Pokazywanie postów oznaczonych etykietą internet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą internet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Net Neutrality - podstawa internetu

Od jakiegoś czasu z rosnącym niepokojem obserwuję to, co się dzieje w Stanach w temacie dostarczania internetu. Abstrahując od faktu, że Amerykanie płacą za internet jak za zboże i mają słabych dostawców usług internetowych, pojawił się kolejny dosyć poważny problem, który może rozlać się na inne kraje. Mówię o Neutralności Sieciowej (NetNeutrality) a raczej jej braku.

Neutralność Sieciowa to jeden z fundamentów na których opiera się współczesny internet. Chodzi o to, żeby każda strona działała z taką samą prędkością. Niezależnie czy to YouTube, Facebook, czy strona lokalnej parafii. Każda strona ściąga się z maksymalną prędkością łącza, a nie jest sztucznie przyśpieszana, czy opóźniana. Dzięki temu każdy ma szansę wypłynąć ze swoim pomysłem w internecie.

Niestety nie jest tak różowo. Dzisiejsza sieć dosyć mocno różni się od tej 15 lat temu. Dziś dużą część pobieranych i wysyłanych danych stanowią "treści multimedialne" czyli wszelkiego rodzaju serwisy typu YouTube, Vimeo czy serwisy VOD typu Ipla, TVNPlayer albo Netflix. One dużo mocniej obciążają infrastrukturę dostawców niż strony tekstowe. I w tym dostawcy wyczuli szansę na dodatkowy zarobek.

Wspomniałem o Netflixie ponieważ mimo niedostępności w Polsce (jeszcze), to on zainspirował mnie w dużej mierze do tego wpisu. Amerykańscy dostawcy internetowi wpadli na bardzo sprytny sposób, żeby zarobić dodatkowe pieniądze. Stwierdzili, że dobrze by było wystawiać rachunki nie tylko swoim abonentom, ale również dostawcom treści multimedialnych. I tak pod koniec roku Comcast kazał zapłacić Netflixowi jeżeli chce, żeby użytkownicy mogli korzystać z jego usług w normalnych prędkościach. Na poniższym wykresie z Washington Post ładnie widać jak zmieniały się prędkości korzystania z Netflixa i w którym momencie Netflix się ugiął i zapłacił...


I tu zaczyna się cały problem. Teraz dostawcy chcą pobierać opłaty od serwisów za to, żeby użytkownicy mogli korzystać z treści multimedialnych na równych prawach. Kiedy to stanie się normą to użytkownicy będą mieli dostęp tylko do serwisów, które zapłaciły. Jeżeli serwis nie zapłaci to nie dotrze do nikogo. Problem jest na tyle poważny, że zainteresował się nim już Barack Obama:



W odpowiedzi na to pojawiły się głosy jego przeciwników politycznych, takie jak na przykład ten wpis na Twiterze Senatora Teda Cruza:


i to jest bardzo niebezpieczne, ponieważ są dwie możliwości - albo ten Pan nie wie o czym pisze, albo doskonale wie i jest opłacany przez amerykańskich dostawców internetu. Sam nie wiem co gorsze.

Amerykański rysownik Oatmeal odpowiedział senatorowi na jego tweety (wymagany angielski):


Tymczasem nam pozostają 3 rzeczy:
- obserwowanie tego co się dzieje w Stanach,
- pytanie naszych rządzących czy zamierzają zabezpieczyć nas przed takimi ograniczeniami
- szerzenie świadomości o internecie.

niedziela, 9 listopada 2014

Gry ze stawych automatów

Powiedzmy, że jesteście fanami retro/abandonware i chcecie sobie pograć w starocie. Mam coś dla Was. Internetowe Archiwum - Archive.org otworzyło ostatnio podsekcję z grami z automatów:
Tytułów jest całkiem sporo i są takie perełki jak Golden Axe, Indiana Jones and The Temple od Doom,  Pacman Plus, czy Street Fighter 2

Najfajniejsze jest to, że wystarczy wejść na stronę z grą i można ją sobie odpalić w przeglądarce. Cudo. A jakby tego było mało to jeszcze jest jedna podsekcja, która zainteresuje retrofanów - Console Living Room, gdzie najpierw wybieramy konsole która nas interesuje, a potem grę, w którą chcielibyśmy pograć. Z konsol do wyboru są między innymi Atari 2600, Sega Game 1000 czy Sega Genesis. Po wybraniu konsoli naprawdę można na długo wsiąknąć... 

I tu 2 pytania: Jaki jest wasz ulubiony tytuł z tej bonanzy i co najfajniejszego Wam się uda znaleść. Ja mam na razie 2 faworytów:



Miłego grania :-)

poniedziałek, 11 lipca 2011

Trolololo z Sauronem

Ktoś tego nie widział?



wykopany z czeluści rosyjskich archiwów telewizyjnych Edward Khil.

Poniżej zremixowany z Włądcą Pierścieni :-)

środa, 14 lipca 2010

Fotobombs Meme

Są dwa rodzaje fotobomb:
- jeśli ktoś niezamierzony pojawi się w kadrze i zrobi głupią minę,
- albo ktoś komu robimy zdjęcie zrobi w ostatniej chwili głupią minę...

Generalnie do stworzenia tego meme internetowego nie trzeba nic więcej. Bierzemy takie zdjęcie na którym ktoś robi głupią minę, bierzemy wprawnego grafika, obrabiamy zdjęcie, tak, żeby wszyscy mieli tą głupią minę. Efekty często przechodzą nasze wyobrażenia :D

poniżej mały zbiór z różnych stron, głównie z tej o której się nie mówi na głos ;-)




















piątek, 2 stycznia 2009

Nowy Blogroll

Postanowiłem dodać do mojego bloga reguralny blogroll, jak na razie jest tam tylko kilka blogów, ale zamierzam sukcesywnie dodawać kolejne, oczywiście jeśli uważacie, że wasz blog powinien się z jakiegoś powodu znaleźć w tym zestawieniu, to powiedzcie w komentarzach dlaczego i dajcie mi do niego link, a ja postaram się go dodać.

Pełen Blogroll znajduje się po prawej w kolumnie z różnymi dodatkami, którą też będę musiał przeorganizować. Zastanawiam się co zrobić z adsense, bo niestety, ale jakoś do tej pory nie przynosi mi żadnych wymiernych korzyści.

I jeszcze muszę poprawić layout postów, ale to później...

czwartek, 4 grudnia 2008

WTF is Blip?

Już od dużo ponad roku siedzę sobie radośnie na blipie (http://antygon.blip.pl) i tam łatwiej trafić na moją twórczość niż tutaj. W między czasie blip się sporo rozwinął. Na początku był to serwis mikroblogingowy, a teraz bardziej przypomina połączenia czatu, forum i bloga. Niektórzy, w tym i ja, porównujągo jeszcez trochę do poczciwego IRC, a najpiękniejsze jest to, że każdy ma racje i każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Tomek Topa przypomniał mi na swoim blogu o isnieniu takiego filmiku wprowadzającego w idee blipa:



Może ktoś z was chciałby się bliżej zapoznać z blipem i zobaczyć jak to wygląda od środka, dla takich jak wy Paweł Nowak znany jako njet przygotował filmik instruktażowy jak zacząć, polecam obejrzenie go:



Jeśli już zdecydujecie się na założenie konta na blipie to polecam odezwanie się do mnie na moim kokpicie -
http://blip.pl/users/antygon/dashboard to pomogę wam zacząć. W weekend postaram się zrobić wpis o serwisach okołoblipowych z których korzystam i jestem z nich bardzo zadowolony ;-)

wtorek, 7 października 2008

Internet w komórce

Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem komórki, która ma wbudowane Wi-Fi i dzięki temu mogę sobie całkiem radośnie surfować po necie. Spokojnie można w ten sposób przeglądać wszystkie strony, ale najwygodniej przegląda się serwisy, które mają specjalną wersją mobilną. Różnie się takie coś nazywa, czasami "m" czasami "mobi" czasami "lajt" ;-)

Ponieważ brakuje mi jakiejś sensownej strony, które mogłaby posłużyć za stronę startową postanowiłem, że zrobię taką stronkę sam. Dzięki aktywnej pomocy ^bobiko postawiłem stronkę mobi.xt.pl

Na której znajdują się następujące linki i która jest zoptymalizowana pod kątem komórek:

Google - strona startowa
Google - wyszukiwarka
Google Reader - czytnik RSS
Google News - Wiadomości
Gmail
Google Mapy
YouTube
Google Calendar
Dokumenty Google
Picassa
Notatnik Google

Polskie Radio
WP
Gazeta
Interia
Onet
Focus

Blip
Flaker

Wykop
Digg

Ceneo

Linked In
Facebook
Grono

To na pewno nie wyczerpuje wszystkich stron posiadających wersję komórkową więc jeśli jakieś znacie i z nich korzystacie to bardzo was proszę o pozostawienie ich w komentarzach, wtedy będę mógł uzupełniać listę ;-)

czwartek, 10 lipca 2008

Ankiety w Google Docs [HTD]

Ponieważ ciągle spotykam się z ankietami robionymi w MS Word i przesyłanymi mailem postanowiłem popełnić krótki wpis, dzięki któremu nawet największy laik zrobi sobie zgrabną ankietę za pomocą prostego i darmowego narzędzia jakim jest Google Docs.

Jedyną rzeczą, której potrzebujemy jest konto Google, ale to nie jest problemem. Zakładając ankietę w GD z jednej strony bardzo uprościmy proces wypełniania ankiety, a z drugiej wyniki otrzymamy w zgrabnej formie arkusza kalkulacyjnego. I taki arkusz możemy sobie dalej obrabiać w GD albo wyeksportować do MS Excel i użyć na przykład jako część pracy magisterskiej.

Do rzeczy. Po pierwsze jeśli już mamy otwarte okienko w Google Docs wybieramy sobie opcję Nowy --> Arkusz (rys. 1) i przechodzimy do nowego Okna, gdzie klikamy w Formularz (rys. 2.1) i "Utwórz Formularz" (rys. 2.2).



Po tym jak to zrobimy Otworzy się nam nowe okno (rys. 3).

W tym oknie tworzymy naszą ankietę. Zaczynamy od wpisania tytułu ankiety (rys. 3.1), potem uzupełniamy dodatkowymi informacjami, możemy napisać dlaczego robimy ankietę i do czego będziemy wykorzystywać informacje dzięki niej zdobyte (rys. 3.2). Następnie przechodzimy do Tworzenia pytań. Wpisujemy pytanie (rys. 3.3) dodajemy dodatkowy opis jeśli jest konieczny do zrozumienia pytania przez ankietowanego (rys. 3.4). Na koniec wybieramy jak mają wyglądać odpowiedzi (rys. 3.5), mamy do wyboru:
  • Tekst - krótka wypowiedź ankietowanego
  • Tekst akapitu - dłuższa odpowiedź
  • Wielokrotny wybór - pozwala ankietowanemu zaznaczyć odpowiedź na przygotowanej liście
  • Pola wyboru - pozwala ankietowanemu zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź na przygotowanej liście
  • Wybierz z listy - pozwala ankietowanemu wybrać odpowiedź z przygotowanej listy
  • Skala (1-n) - pozwala ankietowanemu ocenić pytanie w skali wybranej przez nas, dodatkowo możemy nadać etykiety opisujące poszczególne ankiety


W przykładzie postanowiłem pokazać jak wyglądają poszczególne rodzaje odpowiedzi. W pierwszym pytaniu o płeć użyłem "Wybierz z listy". W drugim pytaniu o przedział wiekowy wykorzystałem funkcję "Wielokrotny wybór". W pytaniu o powody czytania blogów wykorzystałem opcję "Pola wyboru" i zaznaczyłem również opcję "Inne", dzięki której ankietowany może wpisać własny powód. Do kolejnych pytań użyłem opcji "Skala (1-n)" dla n=10. Dwa ostatnie pytania to "Tekst" i "Tekst akapitu"



Po przygotowaniu pytań klikamy "Zapisz" i mamy gotowy formularz oraz arkusz w którym będą gromadzone odpowiedzi (rys 4). Ankietę możemy udostępnić na 2 sposoby - albo wysyłając link do ankiety (http://spreadsheets.google.com/viewform?key=pS9ZspkAV6CBJu-VdyKDFBg&email=true) albo osadzając ją na stronie:



Teraz wystarczy rozesłać ankietę a wyniki same się wstawią do arkusza, który potem możemy sobie obrobić i zaprezentować wyniki w dowolny sposób. Jeśli chcecie, żebym pokazał jak można obrabiać wyniki wypełnijcie ankietę ;-)

wtorek, 10 czerwca 2008

Najlepsze Dodatki do Firefoxa - update

Minęło już prawie półtora roku od momentu kiedy opublikowałem listę najlepszych dodatków do Firefoxa. Miałem poczekać aż wyjdzie Firefox 3 (a to już na dniach, i tak, Polacy są pokręceni, zaraz za Amerykaninami), ale dziś posypał mi się mój Firefox Portable i musiałem sobie go na nowo zainstalować, co było bardzo dobrym pretekstem do odświeżenia listy najlepszych dodatków, co niniejszym robię.

Przez półtora roku nieco się zmieniło i z części dodatków nie korzystam, za to pojawiło się kilka nowych. Oto pełna lista:

Google Browser Sync - Bardzo przydatne, jeśli używacie kilku komputerów i na każdym macie zainstalowanego Firefoxa. Dzięki temu dodatkowi będziecie mogli bezpiecznie synchronizować wasze zakładki, hasła, historię stron. Nie bójcie się, dane są szyfrowane i nikt nie ma do nich wglądu.

Adblock Plus, czyli narzędzie do blokowania natrętnych reklam, żeby wam ułatwić zadanie tutaj jest lista blokowanych przeze mnie reklam, w sam raz dla Polski ;-) Nie jest to pełna lista, ale pozwala na spokojne surfowanie i wyświetlają się tylko te nienachalne reklamy.

NoScript, czyli prawdziwy majstersztyk blokuje wszystkie skrypty pozaszywane na stronach. Już nigdy nie wyświetli wam się nic bez waszej zgody. Prawdziwy kombajn, ale raczej dla zaawansowanych, bo początkujący mogą się w tym pogubić. Jeśli jednak macie ochotę czegoś się nauczyć to udostępniam moją listą bezpiecznych stron.


Stealther - czasami przydatne narzędzie, dodatek, po włączeniu którego nie będziemy zostawiać żadnych śladów na komputerze z którego korzystamy. Bardzo użyteczne gdy nie jesteśmy jedyną osoba korzystającą z komputera i nie chcemy, żeby były jakieś ślady na komputerze po stronach które odwiedzaliśmy.

Firebug to zaawansowane narzędzie do analizy kodu strony, bardzo przydatne, ale raczej dla osób troszkę bardziej zaawansowanych i grzebiących w html, css etc.

Measure It to kolejne przydatne przy tworzeniu stron internetowych narzędzie, ten dodatek to nic innego jak wirtualna linijka które pozwoli wam zmierzyć wielkość różnych elementów widocznych w przeglądarce.

Color Zilla jest podobna to poprzedniego dodatku i równie użyteczna, służy do pobierania kolorów ze strony. Jeśli chcecie się dowiedzieć jakiego koloru jest dany element na stronie to ten plugin właśnie to robi.

Greasemonkey to kolejny kombajn, który (mówiąc w skrócie) pozwala na dowolne zmiany stron których używacie. W zasadzie jako dodatek zasługuje na odmienny post, tutaj powiem tylko, że dzięki skryptom użytkowników możecie zmienić i poprawić używalność oraz wygląd praktycznie każdej popularnej strony internetowej, od Youtube, poprzez Gmail, po Deviantart....


ConnSets przydaje się szczególnie jeśli korzystacie w Firefoxa w wersji portable na różnych komputerach i różnych adresach proxy. Wtedy zapisujecie różne ustawienia, np proxy praca, proxy szkoła, proxy dom i nie musicie już ręcznie za każdym razem tego przestawiać :D

Download Statusbar to bardziej kosmetyczny dodatek poprawiający wygląd paska ściągania.

DownThemAll! kombajn do ściągania dużej ilości plików ze stron www, przydatny jeśli chcemy ściągnąć dużo obrazków z jednej strony, jakieś piosenki etc.


GButts to dodatek dzięki któremu można na pasku przeglądarki umieścić sobie przyciski do wybranych usług ze stajni Google.

Gmail Notifier - powiadamiacz o nowych mailach na koncie gmail.
Google Reader Notifier - Analogicznie jak wyżej, tylko odnośnie nowych wiadomości RSS w Google Readerze.
Remember The milk for gmail - Fantastyczny dodatek do gmaila, pozwala na dodanie listy zadań (czyli podstawowej rzeczy, której brakuje w gmailu) i zarządzanie nimi. Więcej o dodatku na stronie tegoż.

Piclens Ten dodatek jest rewelacyjny i od kiedy go sobie zainstalowałem to już nie wyobrażam sobie Firefoxa bez niego. Służy do oglądania zdjęć z najpopularniejszych serwisów z fotografiami. Bardzo efektowny i efektywny. Polecam prezentacje na stronie i sugeruję natychmiastową instalację :D (Nie, nie płacą mi za reklamę, po prostu dobry dodatek)



Leet Key
to śmieszny dodatek który pozwala nam "szyfrować" nam wiadomości na różne sposoby, mam go bardziej na zasadzie ciekawostki niż przydatnego narzędzia, ale jest symtatyczny, więc oparł się czystkom w dodatkach :D

Tinyurl Creator jedno zastosowanie - skracanie przydługich linków. Bardzo praktyczne, chyba nie wymaga większego komentarza....

Fission to kolejny typowo estetyczny dodatek. Zamienia tło w pasku adresu na pasek postępu.
Undo Closed Tabs button Przycisk pozwalający otworzyć zamknięte przez przypadek zakładki.
Minimize to Tray pozwala schować Firefoxa do Traya, tak, żeby nie zajmował miejsca na pasku zadań.
FaviconizeTab pozwala na minimalizowanie zakładek do szerokości jednej ikonki.

Tab no X - czyli co zrobić jeśli denerwują was przyciski do zamykania zakładek na każdej z osobna, a zamykacie je i tak środkowym przyciskiem. Kiedyś był dodatek a dziś wystarczy wpisać w pasku adresu "about:config" wpisać w pole "browser.tabs.closeButtons" i podać wartość "2" wtedy przyciski znikną, jeśli podacie "3" to znikną przyciski na zakładkach i pojawi się jeden przycisk na pasku.

no i to byłoby w zasadzie tyle, czyli optymalne do sprawnego funkcjonowania Firefoxa minimum dodatków. Fakt, że dodatków są tysiące, niektóre zupełnie dla mnie nieprzydatne mogą was zainteresować, inne mogą być przydatne dla mnie, a Wy będziecie je omijać szerokim łukiem, ale ta lista nie ma służyć do wyłonienia najlepszego dodatku, a jedynie pokazać jakich dodatków używam i może zainteresować was ich instalowaniem... :D

piątek, 11 kwietnia 2008

Google Polska - oficjalny blog: Mała rzecz, a cieszy - Kalkulator Google po polsku

Google Polska - oficjalny blog: Mała rzecz, a cieszy - Kalkulator Google po polsku

Upiekę właśnie dwie pieczenie przy jednym ogniu. Pierwsza to kalkulator Google. Od dziś jest dostępny po polsku, w sumie mała rzecz i rzeczywiście cieszy, ale brakuje mi tam jakiś kwiatków. Niestety jeśli zadamy google "Wielkie pytanie o życie, wszechświat i całą resztę" w wersji polskiej to kalkulator się nie pojawi, co innego w wersji angielskiej. Jeśli zapytamy google o "the answer to life, the universe and everything" to dostaniemy odpowiedź...

Podejrzewam, że w polskiej wersji kalkulatora są jakieś ukryte kwiatki. Ktoś już coś wie?

Druga rzecz, to sprawdzenie jak działa "Odpowiedz" na oficjalnym polskim blogu Google :D

czwartek, 10 kwietnia 2008

Mikroplotek...

...czyli co słychać w blogosferze.

Już nieco tradycyjnie zacznę od napisania, że jestem w dalszym ciągu zakopany po uszy w robocie i nie mam czasu na większe wpisy. Na bieżąco jestem na blipie i tam piszę praktycznie codziennie, jeśli tylko mam dostęp do internetu.

Dziś będzie o kilku sprawach. Po pierwsze o Mikroplotku, po drugie o Upiorze w Operze, po trzecie o akcji Linkujmy.

W polskim internecie pojawił się bardzo poważny konkurent dużych serwisów plotkarskich. Takich jak Pudelek czy Plotek. Mikroplotek, bo o nim piszę jest serwisem dla internautów i o internautach. Idea wzięła się z blipowego tago-kanału #mikroplotek, za wykonanie odpowiada Popydo i udało mu się zebrać kilkoro redaktorów. O Mikroplotku pisał już Plotek oraz Techkultura. Opis serwisu można znaleźć na startups.pl. Ah, i jeszcze jeden drobiazg, jestem jednym z redaktorów ;-)

Druga rzecz to Upiór w Operze. Postanowiłem się nieco odchamić i wybrać gdzieś ze znajomymi. Padło na Upiora w Operze granego obecnie w Romie. Miałem nadzieję, na kawałek niezłego musicalu, szczególnie po świetnym Tańcu Wampirów, ale niestety muszę powiedzieć, że się zawiodłem. Nie jestem jakimś wielkim krytykiem, ale nie mam problemów z pokazaniem co mi się podoba, a co nie. i muszę przyznać, że Upiór był średni. Fakt, kawał niezłego rzemiosła, ale to wszystko. O Upiorze pisała Rzeczpospolita oraz Dziennik, a ja muszę przyznać, że bliżej mi do opinii z "Rzepy". Generalnie uważam, że spektakl jest przereklamowany i jeśli nie jesteś fanem musicalów to spokojnie możesz sobie darować...

Ostatnim tematem na dziś jest akcja, która ostatnio przetoczyła się przez polską blogosferę. Tak, istnieje coś takiego. Akcja, o której mówię to Linkujmy. Akcja jest banalnie prosta, a mianowicie chodzi o to, żeby w każdym wpisie linkować do źródeł na które się powołujemy i do innych artykułów na dany temat, które wpadły nam w ręce. Dzięki temu przyczynimy się do rozwoju blogosfery jak również internetu jako takiego. Bo czymże jest sieć www jeśli nie siatką powiązanych ze sobą stron internetowych? Osobiście staram się linkować więc nie zmieni to specjalnie moich wpisów. Ale o akcji napiszę, może ktoś z czytelników jeszcze nie słyszał ;-)

No i to byłoby na tyle z bieżących rzeczy... więcej na blipie ;P

piątek, 8 lutego 2008

For sale: baby shoes, never worn.

Wpadł mi w ręce taki filmik o akcji na Twitterze:



i mnie zainspirował. Ogłaszam konkurs na najlepsze blipowe opowiadanie. Będą 2 kategorie - Opowiadanie w 6 słowach oraz Opowiadanie w 160 znakach.

Nagrody jeszcze nie wymyśliłem, czekam na propozycje, sam postaram się coś wymyślić :D

Opowiadania oraz propozycję nagród możecie podsyłać w komentarzach, albo wysyłać mi na mojego blipa - antygon.blip.pl

Jeszcze dodam tylko, z uporem maniaka, że założyłem grupę dla blipowiczów na Last.fm, bo bardzo Ciekaw jestem jaki jest nasz gust muzyczny :D http://www.lastfm.pl/group/blip.pl

wtorek, 22 stycznia 2008

Fartman - Człowiek Bąk

Pamiętacie dowcip, nieco wulgarny w którym do dyrektora cyrku przychodzi koleś twierdzący, że potrafi wypierdzieć każdą melodię? No więc okazuje się, że to wcale nie jest takie nierealne. Poniżej filmik z takim człowiekiem... Ten z dowcipu dostał Bacha. Ten tutaj Strausa....

Myślę, że nikt się nie obrazi, bo filmik jest tak absurdalny, że bardziej się chyba nie da...



Nie ma to jak poprawić sobie humor na początek dnia...

środa, 9 stycznia 2008

Stargate Worlds - Światy Stargate



OMG, jaki szok, dlaczego ja nie wiedziałem o tym wcześniej... Na początek Filmik, który podesłał mi kolega Szanowny Kolega, Mędrzec i ex Współlokator ;PP :




Tak, powstaje MMORPG Stargate Worlds, i co najlepsze zapowiada się baaardzo atrakcyjnie. To jest coś, na co czekałem od dawna. Zresztą jak chyba każdy szanujący się fan Gwiezdnych Wrót.

Jeśli nie należycie do fanów SG1 to możecie sobie darować dalsze czytanie, bo będę mówił trochę o szczegółach, a nie będę tłumaczył skąd się wzięły.

Akcja Gry będzie osadzona w całej naszej Galaktyce i to nie tylko na planetach objętych siecią Gwiezdnych wrót, ale również na statkach. W pierwszej fazie gracze nie będą mogli statkami kierować, ale twórcy zapowiadają, że później pojawią się i takie możliwości. Mówiąc o grze na statkach mam na myśli zwiedzanie Hataków :D
Czasowo będzie przed wysłaniem misji Atlantis i przed inwazją Ori.

Do dyspozycji gracza zostanie oddanych siedem klas postaci: Archeolog, Asgardczyk, Goa'uld, Jaffa, Naukowiec, Żołnierz i Komandos.

Archeolog
jest wzorowany na serialowym Danielu Jacksonie. Ekspert w zakresie historycznych (obcych) kultur i języków jest będzie mógł zbierać dane zwiadowcze. Producenci mówią również, że będzie odpowiedzialny za dyplomację i rozwiązywanie zagadek.

Asgard
- czyli rasa kolegów Thora. Słabi fizycznie ale za to niesamowicie rozwinięci technologicznie i opierają się na Dronach różnego rodzaju, prawdopodobnie Asgardczycy będą się w trakcie rozwoju specjalizować w wybranych rodzajach dronów. Do ich dyspozycji zostanie oddany również atak specjalny w postaci bombardowania z orbity :D

Goa'uld, czyli Ci Źli. Jak na razie zapowiada się bardzo potężna rasa i jeszcze nie do końca wiadomo, jak zostaną rozwiązane poszczególne kwestie. Nie wiadomo również, czy gracze będą mogli się rozwijać aż do osiągnięcia poziomu Władców Sytemu. Podobnie jak asgard Goa'uld będzie mógł przywołać bombardowanie orbitalne. W swojej dyspozycji będzie miał również szeroki zestaw trucizn i środków psychoaktywnych oraz technologię stealth.

Jaffa - Ci akurat będą dokładnie tacy jak w Serialu - wielcy i twardzi. Będą odporni na niektóre ataki oraz będą w stanie walczyć nawet ciężko ranni.

Naukowiec (Scientist) - skrzyżowanie inżyniera i naukowca (teoria + praktyka), taki odpowiednik serialowej Sam Carter. Naukowcy będą sie specjalizować w analizowaniu, naprawianiu, albo używaniu obcych technologi. Ich zdolności bitewne będą się koncentrować na budowaniu wieżyczek strzelniczych, generatorów tarcz etc. Podobnie jak Archeolodzy będą mogli rozwiązywać różne zagadki w postaci minigier.

Żołnierz - będzie specjalizował się w otwartej walce - Karabin, Wyrzutnia rakiet, etc. Po dodatkowym przeszkoleniu będzie mógł leczyć oraz używać broni obcych i prowadzić drużyny.

Komandos - to taki odpowiednik żołnierza, ale walczący w ukryciu. Będzie wyposażony w techniki stealth, ładunki wybuchowe oraz karabin snajperski. Będzie również mógł wykrywać pułapki i ukrytych przeciwników.

To tyle ile udało mi się zebrać z różnych stron... Będę śledził rozwój prac nad grą i jak tylko dowiem się czegoś nowego to z radością się z wami podzielę...

Więcej na:
Forum Stargate Worlds...
Cheyenne Mountain Entertainment - Strona Producenta
Stargate Worlds WIKI

Na zakończenie jeszcze wywiad z reżyserem artystycznym Howardem Lyonem:

piątek, 4 stycznia 2008

Przeglądanie Internetu w Helpie

Dziś będzie krótko i treściwie. Macie zablokowane przeglądarki internetowe? Wasz dział IT wyłączył Internet Explorera a o Firefoxie możecie pomarzyć? Cóż, to w zasadzie nie jest problemem, bo dalej można sobie radośnie surfować po internecie.

Jak?

Odpalacie dowolną aplikację Windows. Może być kalkulator albo notatnik, odpalacie Pomoc (F1) i klikacie na pasku tytułowym prawym przyciskiem myszy. Wyświetli się menu z którego wystarczy wybrać opcję Skocz do adresu (Jump to address...) i wpisać adres strony która nas interesuje. Proste i skuteczne :D

W razie pytań piszcie w komentarzach :-)

wtorek, 2 października 2007

Metafory...

... te sprośne ;P

zabawa dla znających angielski - ile w tym filmiku jest odwołań do "kosmatych" porównań... "Can You Name it?"

piątek, 7 września 2007

RSS - Video

No tak, pomyślicie sobie, że zwariowałem, ale ja z uporem maniaka będę edukował was, szanownych czytelników, o RSS już kiedyś popełniłem zajawkowy wstęp o tym, czym jest RSS później napisałem poradnik dla opornych a teraz przyszła pora na Film instruktażowy, dla tych, do których nie przemawia słowo pisane ;p

Niestety po angielsku, ale to chyba nie stanowi dziś problemu :D



Na pytanie, dlaczego nie piszę o polityce odpowiedź brzmi, bo mi się nie chce... Szkoda moich słów na to co oni wyprawiają, ale może się zbiorę i zacznę jakąś kontrowersyjną dyskusję ;P

wtorek, 28 sierpnia 2007

IT Crowd - Sezon 2

czyli powrót "facetów z helpdesku", albo "techników magików" (Polskie tłumaczenia rządzą...).

Dzisiaj dotarła do mnie wspaniała wiadomość, a mianowicie w GB puszczono w eter pierwszy odcinek drugiego sezonu genialnego serialu IT Crowd.

Najnowszy odcinek poniżej. Pozostałe można obejrzeć na Adams Lair ;-) Naprawdę warto, są przegenialne :D



Ten też jest niezły... Mua hua hua... =)

piątek, 17 sierpnia 2007

Miranda dla opornych...

... czyli jak bezboleśnie przesiąść się na lekki, i darmowy komunikator bez reklam.

Na początek 3 słowa czym jest Miranda, a potem powiem wam jak szybko i w miarę bezboleśnie przesiąść się z Gadu-Gadu, Tlena i Gtalka/Gmaila na ten komunikator. Wersja którą możecie tutaj ściągnąć jest wersją ze strony Portable Apps, z tą różnicą, że dodałem do niej sporo przydatnych pluginów.

Miranda jest otwartym komunikatorem opartym o różne protokoły. To że jest otwarty, znaczy tyle, że jest rozwijany przez użytkowników oraz że nie ma w nim reklam. To że jest oparty o różne protokoły oznacza, że możesz rozmawiać w nim na gadu, tlenie, irc, aim, yahoo, tlen, gtalk, jabber... Lista w zasadzie nieograniczona. Ale najważniejsze jest to, że w tym programie w zasadzie wszystko jesteś w stanie skonfigurować do własnych potrzeb. Ale to już temat na kolejny post.

Dobra, pora przejść do mięska.
1. Ściągnij plik zip z Mirandą. [Miranda.zip]
2. Rozpakuj do dowolnego katalogu, możesz to zrobić na pen drive, ale pamiętaj, że czasem usb-sticki się psują...
3. Uruchom plik MirandaPortable.exe przy pierwszym uruchamianiu Twoim oczom ukaże się następujące okienko:



4. Wpisz nazwę swojego profilu (imię lub ksywa wystarczy, obowiązuje spora dowolność).
5. Kliknij OK.
6. Odpali się okienko logowania do AIM - klikasz cancel
7. Odpali się okienko do logowania do ICQ - klikasz cancel
8. Odpalą się 4 kolejne okienka:
- Miranda IRC - anuluj
- fingerprint - OK (okienko informacyjne)
- Popup Plus - OK (okienko informacyjne)
- Import Information Wizard - anuluj
9. Jeśli udało Ci się przebić przez te wszystkie okienka to w system trayu (obok zegarka) masz szarą ikonke ludzika. Jeśli w nią klikniesz 2 razy otworzy Ci się malutkie okienko komunikatora. Sukces, teraz wystarczy skonfigurować to bydle... ;-)



10. Pora na zrobienie porządku. Kliknij na opcje (czerwona strzałka na rysunku powyżej)nie przestrasz się milionem opcji, jak będziesz czegoś potrzebował, potrzebowała to znajdziesz, ja przeprowadzę Cie przez podstawowe.

11. Zrobimy porządek z niepotrzebnymi pluginami. Ja używam tylko gg, gmail i tlen, więc taką opcję przedstawie.

12. Klikasz na pluginy i odznaczasz niepotrzebne: aim.dll, icq.dll, irc.dll, jabber.dll, msn.dll, yahoo.dll. Oczywiście jeśli używasz któregoś z tych komunikatorów to zostawiasz zaznaczone i po prostu konfigurujesz sobie potem.



13. Gdy już mamy poodznaczane niepotrzebne protokoły to wyłączamy i włączamy (resetujemy) Mirande.

14. Pora skonfigurować protokoły, które sobie zostawiliśmy. Poniżej dla Przykładu Tlen.:



15. Wpisujemy nasz login i hasło. I Miranda sama pobierze kontakty z Tlenu.
16. Analogicznie robimy z Gmailem i Gadu - Gadu.

17. Ponieważ Miranda sama nie pobierze kontaktów z serwera GG, więc klikamy na Menu Główne:



18. Naszym oczom ukaże się to menu:



19. Wybieramy podmenu Gadu-Gadu:



20. Importujemy listę kontaktów i Gotowe ;-)

Mamy już 3 komunikatory w jednym, przy minimalnym zużyciu zasobów systemowych i w dodatku możemy sobie to wgrać na Pen Drive ;-)

21. Konfigurujemy sobie szczegóły....

To by było na tyle, jeśli macie jakieś problemy albo pytania, to piszcie w komentarzach, z przyjemnością wam pomogę...

wtorek, 24 lipca 2007

Reklama Erynie

Kolega bawi się dosyć intensywnie w forum literackie i podrzucił mi Reklamę tegoż fora.

Interesujesz się pisarstwem i chcesz się w tym kierunku rozwijać?
Chcesz się pochwalić swoją twórczością prozatorską, poetycką bądź dramaturgiczną?
Czujesz, że z odrobiną wsparcia jesteś w stanie wydać własną książkę?
Szukasz ciekawego, ogólnopolskiego towarzystwa, bandy indywidualistów połączonej przez wspólną pasję - literaturę?
Chcesz zapoznać się z dziełami młodych, nieznanych Ci jeszcze, a nierzadko naprawdę utalentowanych twórców?

Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedź brzmi "tak" - odwiedź
Forum Literackie Erynie: http://erynie.ava.waw.pl.


Jeśli interesuje was literatura, to zapraszam w jego imieniu ;-)