Bardzo fajny montaż z różnych filmów, gdzie widzimy plecy bohatera i to na co patrzy.
Filmy w montażu:
00:05 - The Aviator
00:10 - The Legend of 1900
00:12 - Synecdoche, NY
00:15 - The Shining
00:17 - Beyond the Black Rainbow
00:19 - Once Upon A Time In Anatolia
00:22 - Baraka
00:24 - Walk The Line
00:25 - The Runaways
00:26 - The Fifth Element
00:28 - Dark City
00:29 - Hamlet
00:30 - Network
00:31 - Black Swan
00:34 - Lenny
00:35 - Dennis Leary: No Cure For Cancer
00:36 - Bronson
00:37 - Fantasia
00:38 - Southland Tales
00:40 - The Iron Lady
00:41 - Hugo
00:43 - The Searchers
00:45 - Prometheus
00:48 - Event Horizon
00:50 - The Fifth Element
00:53 - Doctor Who: S01E02
00:55 - Sunshine
00:57 - Tron Legacy
01:00 - Stargate
01:02 - Starman
01:04 - Kundun
01:07 - Enter The Void
01:09 - Inglorious Basterds
01:11 - Watchmen
01:14 - Sin City
01:16 - Gangster No. 1
01:18 - L.A. Confidential
01:21 - Christine
01:23 - Hero
01:26 - House of Flying Daggers
01:28 - Akira Kurosawa's Dreams
01:31 - Predators
01:33 - Alexander
01:35 - Kingdom of Heaven
01:37 - There Will Be Blood
01:40 - The Cell
01:42 - Valhalla Rising
01:45 - Snow White and the Huntsman
01:47 - Alexander
01:49 - Immortals
01:52 - John Carter
01:54 - Troy
01:57 - Thor
01:59 - The Matrix Revolutions
02:04 - The Abyss
02:08 - Event Horizon
02:13 - Watchmen
02:18 - Another Earth
02:23 - Take Shelter
02:27 - Final Fantasy: The Spirits Within
02:32 - Constantine
02:37 - War of the Worlds
02:46 - Close Encounters of the Third Kind
02:48 - Knowing
02:51 - Hero
02:53 - 300
02:56 - Take Shelter
03:01 - Beasts of the Southern Wild
03:03 - The Proposition
03:06 - Snow White and the Hunstman
03:08 - Interview with the Vampire
03:10 - Alice in Wonderland
03:13 - Heat
03:15 - Rendezvous with Rama (Vancouver Film School trailer)
03:17 - Star Trek Generations
03:19 - Minority Report
03:22 - Skyline
03:25 - Inception
03:27 - X-Men: First Class
03:30 - Carrie (2002)
03:32 - The Day the Earth Stood Still
03:34 - Hamlet
03:36 - Valhalla Rising
03:39 - Jericho S01E01
03:41 - The Divide
03:44 - Dark City
03:46 - The Day the Earth Stood Still
03:48 - Mission to Mars
03:51 - Life of Pi
03:52 - The Fountain
03:58 - Fight Club
04:03 - Pan's Labyrinth
04:07 - The Empire Strikes Back
04:12 - Gone with the Wind
04:22 - What Dreams May Come
PS od dziś posty z michałkami, drobiazgami, czy jakimiś śmiesznostkami będę oznaczał [NANO] :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 kwietnia 2013
piątek, 4 maja 2012
Filmy 2012 - The Expendables 2 + bonus
Pierwszy zwiastun bardzo dobrego kina akcji utrzymanego w sprawdzonej konwencji i ze sprawdzoną obsadą. Jeśli waszą przygodę z filmami zaczynaliście od kaset video kupowanych na różnego rodzaju jarmarkach a waszym ulubionym, albo przynajmniej jednym z ulubionych filmów z tamtego okresu jest Commando, to to jest pozycja obowiązkowa:
A jeszcze obiecany bonus, czyli montaż z filmów Sci-Fi:
I po kolei,
Rozdział Pierwszy: INTO THE GRID
Blade Runner
Dark City
Gamer
Gattaca
Inception
I, Robot
Looper
The Matrix
The Matrix Reloaded
Repo Men
Surrogates
Total Recall (2012)
Tron: Legacy
Rozdział Drugi: INVADERS FROM SPACE
Alien vs. Predator
Battle: Los Angeles
Battleship
Cloverfield
The Day the Earth Stood Still
District 9
The Fifth Element
The Invasion
Monsters
Skyline
Slither
Super 8
The Thing (2011)
Transformers
War of the Worlds
Rozdział 3: ABOVE AND BEYOND
2001: A Space Odyssey
Alien
Avatar
Babylon A.D.
The Fifth Element
The Fountain
Moon
Pandorum
Pitch Black
Prometheus
Serenity
Star Trek
Star Wars - Episode IV: A New Hope
Star Wars - Episode VI: Return of the Jedi
Sunshine
A jeszcze obiecany bonus, czyli montaż z filmów Sci-Fi:
I po kolei,
Rozdział Pierwszy: INTO THE GRID
Blade Runner
Dark City
Gamer
Gattaca
Inception
I, Robot
Looper
The Matrix
The Matrix Reloaded
Repo Men
Surrogates
Total Recall (2012)
Tron: Legacy
Rozdział Drugi: INVADERS FROM SPACE
Alien vs. Predator
Battle: Los Angeles
Battleship
Cloverfield
The Day the Earth Stood Still
District 9
The Fifth Element
The Invasion
Monsters
Skyline
Slither
Super 8
The Thing (2011)
Transformers
War of the Worlds
Rozdział 3: ABOVE AND BEYOND
2001: A Space Odyssey
Alien
Avatar
Babylon A.D.
The Fifth Element
The Fountain
Moon
Pandorum
Pitch Black
Prometheus
Serenity
Star Trek
Star Wars - Episode IV: A New Hope
Star Wars - Episode VI: Return of the Jedi
Sunshine
piątek, 20 kwietnia 2012
We are not Young
Jakiś czas temu wpadła mi w ucho piosenka We Are Young.
A dziś troszkę bardziej trafna parodia, którą dla cyklu Yahoo SketchY napisali Tommy Fields i Nikki Boyer:
Niestety przed piosenką są reklamy, ale trzeba przeżyć =)
środa, 18 kwietnia 2012
John Cleese o Kreatywności.
Nie ma co, świetny komik i bardzo mądry człowiek. Warto poświęcić te 36 minut i posłuchać.
niedziela, 8 kwietnia 2012
Filmy - Montaże
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie montaże z różnych filmów zrobione troszkę w formie teledysku. Czasami lepsze to niż oryginalne zwiastuny. Poniżej jeden z takich montaży:
Si vis pacem, para bellum.
Si vis pacem, para bellum.
czwartek, 5 kwietnia 2012
[HUMOR] - Trochę śmiesznych filmików
Kilka filmików na poprawę humoru przed świętami :-)
Heinz Automato, czyli robot z ketchupem.
Wtem: Słup
Kot i skok. Dzźwięk daje +20 do śmiechu.
Super Марио Brothers
I jako bonus Cinnamon Challenge w wykonaniu GloZell. Nie róbcie tego w domu.
Wtem: Słup
Kot i skok. Dzźwięk daje +20 do śmiechu.
Super Марио Brothers
I jako bonus Cinnamon Challenge w wykonaniu GloZell. Nie róbcie tego w domu.
wtorek, 3 kwietnia 2012
Pościg za rowerzystą na autostradzie. [UPDATE]
Rowerzysta był na rowerze. Jechał ponad 100 km/h. W deszczu. W Czechach. Bez winiety.
Jak sobie poszukałem bardziej to fanów tunelowania rowerem jest więcej. Wiedziałem, że jak się prowadzi samochód i się schowa za innym, to maleje opór aerodynamiczny, i można wyciągnąć dużo więcej ze słabszego samochodu. Albo przynajmniej zmniejszyć zużycie paliwa ryzykując wizytę w bagażniku delikwenta przed nami, ale jakoś nie skojarzyłem tego faktu z jazdą na rowerze. A tu się okazuje, że to całkiem popularne. W 1995 roku nijaki Fred Rompelberg ustanowił w ten sposób rekord prędkości w jeździe na rowerze po płaskim terenie.
EDIT: i jak się okazało to ściema, czyli reklama jakiegoś czeskiego serwisu:
Jak sobie poszukałem bardziej to fanów tunelowania rowerem jest więcej. Wiedziałem, że jak się prowadzi samochód i się schowa za innym, to maleje opór aerodynamiczny, i można wyciągnąć dużo więcej ze słabszego samochodu. Albo przynajmniej zmniejszyć zużycie paliwa ryzykując wizytę w bagażniku delikwenta przed nami, ale jakoś nie skojarzyłem tego faktu z jazdą na rowerze. A tu się okazuje, że to całkiem popularne. W 1995 roku nijaki Fred Rompelberg ustanowił w ten sposób rekord prędkości w jeździe na rowerze po płaskim terenie.
EDIT: i jak się okazało to ściema, czyli reklama jakiegoś czeskiego serwisu:
czwartek, 2 lutego 2012
Nora - Kot grający na fortepianie - część 3
No tak, Już pisałem o Norze w lutym 2007 i w kwietniu 2007 po kilku latach przerwy mogę napisać po raz kolejny. Ponieważ Gwiazda YT doczekała się całego koncertu napisanego przez Mindaugasa Piecaitisa. Poniżej znajduje się koncert w wykonaniu Kłajpedzkiej Orkiestry Kameralnej. Taka mała Ciekawostka na początek dnia.
Myślę, że nie przesadzę, jak powiem, że w tym miejscu spotyka się popkultura ze sztuką. ;-)
Myślę, że nie przesadzę, jak powiem, że w tym miejscu spotyka się popkultura ze sztuką. ;-)
poniedziałek, 11 lipca 2011
Trolololo z Sauronem
Ktoś tego nie widział?
wykopany z czeluści rosyjskich archiwów telewizyjnych Edward Khil.
Poniżej zremixowany z Włądcą Pierścieni :-)
wykopany z czeluści rosyjskich archiwów telewizyjnych Edward Khil.
Poniżej zremixowany z Włądcą Pierścieni :-)
środa, 10 grudnia 2008
The return of Allo Allo
"Słuchaj uważnie, bo nie będę powtarzał..."
Pojawiło się jakiś czas temu na YouTube, nie miałem kiedy obejrzeć, a jest w 11 częściach, z czego 10 po 10 minut, ostatnia tylko 6. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiałem Allo Allo, pamiętam jak to szło w TVP2... Piękne czasy... Najlepsze jest to, że ten serial nic a nic się nie zestarzał i dalej bawi do łez... Więc z tym większą przyjemnością wróciełem do tego francuskiego miasteczka i Madonny z Wielkim Cycem...
Miłego oglądania...
niedziela, 3 sierpnia 2008
Zapnij pasy!

Są wakacje, ludzie jeżdżą więcej samochodami, na długie i krótkie trasy... A ja z uporem maniaka powtarzam:
Ludzie! Zapinajcie pasy!
Nawet jeśli jedziecie z tyłu, albo właśnie dlatego, że jedziecie z tyłu. Z przodu bez zapiętych pasów zabijecie tylko siebie, no może jeszcze kierowce albo pasażera z drugiego samochodu. Natomiast z tyłu na bank zabierzecie ze sobą do świętego Piotra kogoś z waszego samochodu. Ale ja wiem, ja mogę sobie mówić... Już kiedyś wrzucałem na blipa trochę filmików propagandowych, dziś zamieszczam je poniżej. Jeśli o jakimś zapomniałem to proszę wklejcie go w komentarzach to dodam.
Aha, i jeśli ktoś wam wyskoczy z tekstem, że nie zapinam pasów bo to moja wolność to mu powiedzcie, że jego wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wasza!
Na początek bardziej delikatna - Niebo może poczekać:
Drastyczna - Bez pasów, bez przebaczenia:
Gdybyś miał jeszcze jedną szansę, co zrobiłbyś inaczej:
I co się dzieje, jeśli nie zapniesz pasa:
A jeśli jeszcze ktoś z tyłu nie będzie chciał zapiąć pasów - puśćcie mu to:
Jedźcie bezpiecznie...
środa, 7 maja 2008
Indiana Jones 4 - Trailer
Sprawdzam jak wygląda opóźnione postowanie...
A tak na poważnie to chciałem się pochwalić najnowszym zwiastunem Indiany Jones 4. Co z tego, że Harison Ford już ma swoje lata, i tak fajnie będzie obejrzeć kolejny film z chyba moim ulubionym bohaterem książkowym :D
A wy? Cieszycie się, że będziecie mogli iść do kina na kolejnego Indiego? Bo ja niezmiernie :D
PS. Dziś rano na blipie draiser przypomniał sobie jaki pierwszy film widział w kinie: http://blip.pl/s/1746560, czym mi przypomniał, że moim pierwszym filmem był Batman, tak, ten prawdziwy, ten z którego pochodzi ten samochód do sprzedania na eBayu. Przyznajcie się jaki był wasz pierwszy film zobaczony w kinie?
A tak na poważnie to chciałem się pochwalić najnowszym zwiastunem Indiany Jones 4. Co z tego, że Harison Ford już ma swoje lata, i tak fajnie będzie obejrzeć kolejny film z chyba moim ulubionym bohaterem książkowym :D
A wy? Cieszycie się, że będziecie mogli iść do kina na kolejnego Indiego? Bo ja niezmiernie :D
PS. Dziś rano na blipie draiser przypomniał sobie jaki pierwszy film widział w kinie: http://blip.pl/s/1746560, czym mi przypomniał, że moim pierwszym filmem był Batman, tak, ten prawdziwy, ten z którego pochodzi ten samochód do sprzedania na eBayu. Przyznajcie się jaki był wasz pierwszy film zobaczony w kinie?
niedziela, 20 kwietnia 2008
Kinematic Typography
wpadłem przez przypadek na filmik na Youtube, który pokazuje coś co sie nazywa Kinametic Typography, czyli animacja z wykorzystaniem tekstu. Wrzucam to jako ciekawostkę, bo całkiem fajnie sie prezentuje i mi się podoba. Nie będzie żadnego story do tego, po prostu kilka fajnych filmików, jeśli chcecie więcej to wpiszcie w YT Kinetic Typography
Kill Bill:
V for Vendetta:
Matrix:
Family Guy - Where is my money? - kinetic typography
Rules of Fight Club:
Na Youtube jest tego całkiem sporo, niektóre lepsze inne słabsze, ale generalnie przyjemnie się ogląda... Jeśli znajdziecie jakąś perełkę nie zawahajcie się nią podzielić w komentarzach :D
Kill Bill:
V for Vendetta:
Matrix:
Family Guy - Where is my money? - kinetic typography
Rules of Fight Club:
Na Youtube jest tego całkiem sporo, niektóre lepsze inne słabsze, ale generalnie przyjemnie się ogląda... Jeśli znajdziecie jakąś perełkę nie zawahajcie się nią podzielić w komentarzach :D
czwartek, 10 kwietnia 2008
Gummibjörn aka Gumídci aka Gumisie
Jeden wielki banan mam na twarzy... Wpadłem na chwilkę na Youtube przed snem i co? a moim oczom ukazało się to:
Tak tak, dobrze kombinujecie, to nic innego niż czołówka Gumisiów po węgiersku, prawda, że bomba? Ale to nic, zacząłem troszkę klikać po related i trafiłem na to:
Tak, to powyżej to po szwedzku, ale to nic, poniżej jest jeszcze po japońsku:
czesku:
bułgarsku:
holendersku...
Tego jest więcej... polecam wam pogrzebać, jak traficie na jakiś fajny język wrzućcie w komentarze :D
a żeby wam się fajnie spało/pracowało (zależy kiedy to przeczytacie, Gumisie po polsku...
Tak tak, dobrze kombinujecie, to nic innego niż czołówka Gumisiów po węgiersku, prawda, że bomba? Ale to nic, zacząłem troszkę klikać po related i trafiłem na to:
Tak, to powyżej to po szwedzku, ale to nic, poniżej jest jeszcze po japońsku:
czesku:
bułgarsku:
holendersku...
Tego jest więcej... polecam wam pogrzebać, jak traficie na jakiś fajny język wrzućcie w komentarze :D
a żeby wam się fajnie spało/pracowało (zależy kiedy to przeczytacie, Gumisie po polsku...
niedziela, 30 marca 2008
Thunderbolts of the Gods - Pioruny Bogów
Znalezione na wykopie (pierwsza część) nie mogłem się powstrzymać przed zebraniem tego do kupy i wrzuceniem na bloga. Całkiem fajny film paradokumentalny na temat fizyki i mitów w kilku częściach z polskimi napisami dla leniwych.
Powyższy cytat pochodzi z opisu filmu na YT, prezentując ten film u siebie na blogu wcale nie znaczy, że się z nim zgadzam! :D
Miłego Oglądania
Czy aby na pewno znamy prawdę o otaczającym nas wszechświecie?
Model wszechświata uznawany przez główny nurt naukowy zakłada, że wszechświat formowany jest przez pierwotną siłę - GRAWITACJĘ.
Okazuje się jednak, iż istnieje model o wiele lepiej wyjaśniający zjawiska, które obserwujemy.
"Wielki wybuch", "rozszerzający się wszechświat", "czarne dziury", "ciemna materia", "ciemna energia" - to zjawiska zmyślone, by wyjaśnić anomalie niepasujące do "oficjalnego" grawitacyjnego modelu.
To nie grawiatcja jest spoiwem trzymającym ten świat do kupy. Istnieje siła miliardy razy mocniejsza od niej.
Siłą tą jest PRĄD ELEKTRYCZNY oraz tworzone przezeń pole elektromagnetyczne.
Według modelu elektrycznego gwiazdy nie są piekłem nuklearnej fuzji, a jedynie transformatorami energii - prądu elektrycznego, który przepływa przez wszechświat niewyobrażalnie wielkimi strumieniami.
Elektryczny model w łatwy sposób pozwala wyjaśnić nie tylko zjawiska astronomiczne i działanie wszechświata, ale także mity i wizerunki bóstw sprzed tysięcy lat. Wtedy to nasi praprzodkowie widzieli na niebie plazmowe zjawiska dziś już nieobecne...
Dlaczego model elektryczny nie został dotychczas uznany przez oficjalną naukę i nie naucza się go w szkołach?
Czy ktoś obawia się upowszechnienia faktu, że wszechświat jest wielką bańką energii?
Jakie byłyby tego konsekwencje? Czy ktokolwiek miałby ochotę płacić coraz większe kwoty za energię elektryczną? Za coś, z czego składa się wszechświat i czego jest wszędzie pod dostatkiem?...
Powyższy cytat pochodzi z opisu filmu na YT, prezentując ten film u siebie na blogu wcale nie znaczy, że się z nim zgadzam! :D
Miłego Oglądania
piątek, 7 marca 2008
Bąki w filmach
Temat lekki łatwy i przyjemny, drażliwych czytelników mojego bloga przepraszam i mam prośbę, żebyście omineli ten wpis. Ale jest piątek wieczór a ja sie po prostu nie mogłem powstrzymać. W moje ręce wpadł ten filmik:
Wiem, straszne :D ale nie mogłem sie powstrzymać od śmiechu to jest genialne, no i podążyłem za tropem. Okazało się, że nie tyko Star Trek, ale rónież Matrix:
Szeregowiec Ryan:
Władca Pierścieni:
Pogromcy Duchów:
Piła:
Tego jest dużo więcej na YT, miłego szukania oraz miłego weekendu ;-)
Wiem, straszne :D ale nie mogłem sie powstrzymać od śmiechu to jest genialne, no i podążyłem za tropem. Okazało się, że nie tyko Star Trek, ale rónież Matrix:
Szeregowiec Ryan:
Władca Pierścieni:
Pogromcy Duchów:
Piła:
Tego jest dużo więcej na YT, miłego szukania oraz miłego weekendu ;-)
niedziela, 2 marca 2008
07 w skali Kardaszewa
W 1964 roku Mikołaj Kardaszew (Nikolai Kardashev) zaproponował bardzo ciekawą skale oceny rozwoju cywilizacyjnego. Nie ma ona zbyt dużych zastosowań w analizie historii ziemskich cywilizacji, przynajmniej według racjonalnych przesłanek, jest za to użyteczna przy tworzeniu pewnych ram dla futurologów. Ram według których prawdopodobnie będzie się rozwijać nasza cywilizacja.
Pierwszym Krokiem jest cywilizacja Typu I kontrolująca w 100% zasoby planetarne i wykorzystująca wszystką energię dostępną dla planety macierzystej jest to hipotetyczna moc rzędu 10^16W. Cywilizacja tego typu jest bardzo aktywnie obecna w całym macierzystym układzie planetarnym - Kolonie, stacje badawcze, sondy etc.
Cywilizacja Typu II Jest zdolna do wykorzystania pełnego potencjału macierzystej gwiazdy (10^26W) i to robi. Prawdopodobnie macierzysty układ planetarny takiej cywilizacji byłby otoczony Sferą Dysona (Olbrzymią sztuczną konstrukcją, bańką wewnątrz której byłby cały układ), która zbierałaby całą energię wypromieniowywaną przez słońce oraz planety. Taka cywilizacja prawdopodobnie koncentrowałaby się na rozwoju podróży międzygwiezdnych.
Cywilizacja Typu III jest największą z zaproponowanych przez Kardaszewa. Swoim zasięgiem otacza całą macierzystą galaktykę i wykorzystuje jej cały energetyczny potencjał - hipotetycznie 10^36W. Jej technologiczny rozwój pozwala kontrolować również czarne dziury.
Żebyście mogli sobie uświadomić jak olbrzymia musiałaby być taka cywilizacja mały przerywnik filmowy:
To jeszcze nie koniec rozwoju cywilizacji... Kolejne fazy zostały zaproponowane przez Izaaka Asimova:
Cywilizacja IV typu jest zdolna do wykorzystania energii ze swojej supergromady, czyli setek, a nawet tysięcy galaktyk. Prawdopodobna moc takiego układu do 10^46W.
Cywilizacja V typu swoim zasięgiem pokrywa cały wszechświat, mało tego wykorzystuje jego całą moc - bagatela 10^56W
Nadążacie? Bo to jeszcze nie koniec. Poprzednie cywilizacje są w dużej mierze zgodne z dzisiejszą wiedzą teoretyczną i osiągnięcie kolejnych poziomów jest teoretycznie możliwe. Wprawdzie pozostają problemy podróży z prędkościami większymi niż światło, ale to nic w porównaniu do problemów przy ostatnich 2 fazach rozwoju cywilizacyjnego.
Wysoce hipotetyczna Cywilizacja VI typu jest zdolna do wykorzystywania nie tylko macierzystego wszechświata (sic!), ale również wszechświatów równoległych. Mało tego w przypadku zagrożeń może się pomiędzy tymi wszechświatami przemieszczać...
Ostatnia hipotetyczna faza to Cywilizacja typu VII - już nie tylko wykorzystująca energię wszechświata i kilku równoległych, ale również dysponująca możliwościami tworzenia wszechświatów...
To tyle teorii teraz trochę fikcji. W literaturze i filmach Sci-Fi często spotyka się cywilizacje kosmiczne na różnym stopniu rozwoju. wprawdzie praktycznie nigdy nie jest to "czysta" cywilizacja danego tylu, ale można pokusić się o pewne uogólnienia, które pozwolą nam zrobić systematykę.
I tak do do cywilizacji pierwszego typu można zaliczyć Laleczniki Piersona z cyklu o Pierścieniu Larrego Nivena (tak na marginesie to sam pierścień jest swego rodzaju poprzednikiem wspominanej przeze mnie wcześniej Sfery Dysona).
Do cywilizacji II typu można zaliczyć Federację planet ze Star Trek, wprawdzie nie jest to czysta forma, ale kontrolowanie wielu układów planetarnych już zalicza ich do II Typu. Również Imperium Galaktyczne z cyklu Isaaca Asimova o Fundacji można zaliczyć do 2 fazy, wprawdzie przez moment kontrolowało całą galaktykę, ale niestety zdegenerowało się do statusu cywilizacji Typu 2.
Gdzieś na pograniczu 2 i 3 fazy jest Borg ze świata Star Trek, wprawdzie nie włada całą galaktyką, ale w przeciwieństwie do Imperium Galaktycznego Asimova nie ulega degeneracji ale się sprawnie rozwija.
Najbliżej Cywilizacji 3 typu jest Republika ze świata Gwiezdnych Wojen - cywilizacja, która z różnymi skutkami kontroluje praktycznie całą galaktykę.
W popularnych seriach występują również rasy, które osiągnęły wyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego. I tak w świecie Star Trek jest to Q, natomiast w świecie Stargate są to Starożytni vel Pradawni (Ancients).
No i na dziś to byłoby tyle, chciałem napisać krótki post, a wyszła mi z tego jakaś epopeja. Jednak mam nadzieje, że znajdą się wytrwali, którzy przeczytają do końca. Tradycyjnie, jeśli macie jakieś uwagi i pytania to chętnie podyskutuje, czy to w komentarzach, czy to Blog Vs. Blog.
PS Ziemia ma 0.7 w skali Kardaszewa...
Pierwszym Krokiem jest cywilizacja Typu I kontrolująca w 100% zasoby planetarne i wykorzystująca wszystką energię dostępną dla planety macierzystej jest to hipotetyczna moc rzędu 10^16W. Cywilizacja tego typu jest bardzo aktywnie obecna w całym macierzystym układzie planetarnym - Kolonie, stacje badawcze, sondy etc.
Cywilizacja Typu II Jest zdolna do wykorzystania pełnego potencjału macierzystej gwiazdy (10^26W) i to robi. Prawdopodobnie macierzysty układ planetarny takiej cywilizacji byłby otoczony Sferą Dysona (Olbrzymią sztuczną konstrukcją, bańką wewnątrz której byłby cały układ), która zbierałaby całą energię wypromieniowywaną przez słońce oraz planety. Taka cywilizacja prawdopodobnie koncentrowałaby się na rozwoju podróży międzygwiezdnych.
Cywilizacja Typu III jest największą z zaproponowanych przez Kardaszewa. Swoim zasięgiem otacza całą macierzystą galaktykę i wykorzystuje jej cały energetyczny potencjał - hipotetycznie 10^36W. Jej technologiczny rozwój pozwala kontrolować również czarne dziury.
Żebyście mogli sobie uświadomić jak olbrzymia musiałaby być taka cywilizacja mały przerywnik filmowy:
To jeszcze nie koniec rozwoju cywilizacji... Kolejne fazy zostały zaproponowane przez Izaaka Asimova:
Cywilizacja IV typu jest zdolna do wykorzystania energii ze swojej supergromady, czyli setek, a nawet tysięcy galaktyk. Prawdopodobna moc takiego układu do 10^46W.
Cywilizacja V typu swoim zasięgiem pokrywa cały wszechświat, mało tego wykorzystuje jego całą moc - bagatela 10^56W
Nadążacie? Bo to jeszcze nie koniec. Poprzednie cywilizacje są w dużej mierze zgodne z dzisiejszą wiedzą teoretyczną i osiągnięcie kolejnych poziomów jest teoretycznie możliwe. Wprawdzie pozostają problemy podróży z prędkościami większymi niż światło, ale to nic w porównaniu do problemów przy ostatnich 2 fazach rozwoju cywilizacyjnego.
Wysoce hipotetyczna Cywilizacja VI typu jest zdolna do wykorzystywania nie tylko macierzystego wszechświata (sic!), ale również wszechświatów równoległych. Mało tego w przypadku zagrożeń może się pomiędzy tymi wszechświatami przemieszczać...
Ostatnia hipotetyczna faza to Cywilizacja typu VII - już nie tylko wykorzystująca energię wszechświata i kilku równoległych, ale również dysponująca możliwościami tworzenia wszechświatów...
To tyle teorii teraz trochę fikcji. W literaturze i filmach Sci-Fi często spotyka się cywilizacje kosmiczne na różnym stopniu rozwoju. wprawdzie praktycznie nigdy nie jest to "czysta" cywilizacja danego tylu, ale można pokusić się o pewne uogólnienia, które pozwolą nam zrobić systematykę.
I tak do do cywilizacji pierwszego typu można zaliczyć Laleczniki Piersona z cyklu o Pierścieniu Larrego Nivena (tak na marginesie to sam pierścień jest swego rodzaju poprzednikiem wspominanej przeze mnie wcześniej Sfery Dysona).
Do cywilizacji II typu można zaliczyć Federację planet ze Star Trek, wprawdzie nie jest to czysta forma, ale kontrolowanie wielu układów planetarnych już zalicza ich do II Typu. Również Imperium Galaktyczne z cyklu Isaaca Asimova o Fundacji można zaliczyć do 2 fazy, wprawdzie przez moment kontrolowało całą galaktykę, ale niestety zdegenerowało się do statusu cywilizacji Typu 2.
Gdzieś na pograniczu 2 i 3 fazy jest Borg ze świata Star Trek, wprawdzie nie włada całą galaktyką, ale w przeciwieństwie do Imperium Galaktycznego Asimova nie ulega degeneracji ale się sprawnie rozwija.
Najbliżej Cywilizacji 3 typu jest Republika ze świata Gwiezdnych Wojen - cywilizacja, która z różnymi skutkami kontroluje praktycznie całą galaktykę.
W popularnych seriach występują również rasy, które osiągnęły wyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego. I tak w świecie Star Trek jest to Q, natomiast w świecie Stargate są to Starożytni vel Pradawni (Ancients).
No i na dziś to byłoby tyle, chciałem napisać krótki post, a wyszła mi z tego jakaś epopeja. Jednak mam nadzieje, że znajdą się wytrwali, którzy przeczytają do końca. Tradycyjnie, jeśli macie jakieś uwagi i pytania to chętnie podyskutuje, czy to w komentarzach, czy to Blog Vs. Blog.
PS Ziemia ma 0.7 w skali Kardaszewa...
wtorek, 26 lutego 2008
Termit
albo Thermit, Termat, Ferrmit, Th czyli prosta mieszanka glinu z tlenkiem żelaza, albo lepiej drobinek aluminium z rdzą. Wikipedia podaje proporcje objętościowe 1:1 czyli wagowo 1:3 (10 gramów Al na 30 gramów Fe2O3 lub Fe3O4).
Termit jest niesamowitą mieszaniną, pali się w temperaturze od 2500 stopni Celsjusza do 3500... To dużo, cholernie dużo, wystarczy, żeby rozbić molekuły wody na tlen i wodór, więc wszelkie próby gaszenia tej mieszanki wodą to jak dolewanie benzyny do ogniska. Nie pomoże też zasypanie piaskiem w celu odcięcia dopływu powietrza (a dokładniej tlenu), ponieważ ta mieszanka zawiera tlen i będzie się palić w najlepsze bez dostępu do zewnętrznych źródeł. Jak już się zapali to trzeba poczekać aż zgaśnie i nie robić nic głupiego ;-)
Poniżej kilka filmików z Brainiaka, które są dostępne na YouTube - Termit kontra różne rzeczy...
1. Termit z lodem:
2. Termit i butla gazowa z propanbutanem
3. Termit i ciekły azot
4. Termit i sejf
5. Termit i samochód, a dokładniej blok silnika
6. Termit i samochód, a dokładniej bak pełen benzyny
7. Termit z Tytanowym fragmentem pancerza czołgu:
P.S. Termit bardzo łatwo zrobić w domu, ale nie róbcie tego...
Termit jest niesamowitą mieszaniną, pali się w temperaturze od 2500 stopni Celsjusza do 3500... To dużo, cholernie dużo, wystarczy, żeby rozbić molekuły wody na tlen i wodór, więc wszelkie próby gaszenia tej mieszanki wodą to jak dolewanie benzyny do ogniska. Nie pomoże też zasypanie piaskiem w celu odcięcia dopływu powietrza (a dokładniej tlenu), ponieważ ta mieszanka zawiera tlen i będzie się palić w najlepsze bez dostępu do zewnętrznych źródeł. Jak już się zapali to trzeba poczekać aż zgaśnie i nie robić nic głupiego ;-)
Poniżej kilka filmików z Brainiaka, które są dostępne na YouTube - Termit kontra różne rzeczy...
1. Termit z lodem:
2. Termit i butla gazowa z propanbutanem
3. Termit i ciekły azot
4. Termit i sejf
5. Termit i samochód, a dokładniej blok silnika
6. Termit i samochód, a dokładniej bak pełen benzyny
7. Termit z Tytanowym fragmentem pancerza czołgu:
P.S. Termit bardzo łatwo zrobić w domu, ale nie róbcie tego...
poniedziałek, 11 lutego 2008
Aktorzy w Studio - Załoga The Simpsons
Ostatnio surfując natknąłem się na program, który z pewnością zainteresuje wszystkich fanów kultowego serialu The Simpsons. W programie tym występują aktorzy, którzy podkładają głosy pod najważniejsze postacie w Simpsonach. Zresztą co ja będe opowiadał, zobaczcie sami, 5 części po prawie 10 minut każda:
piątek, 8 lutego 2008
For sale: baby shoes, never worn.
Wpadł mi w ręce taki filmik o akcji na Twitterze:
i mnie zainspirował. Ogłaszam konkurs na najlepsze blipowe opowiadanie. Będą 2 kategorie - Opowiadanie w 6 słowach oraz Opowiadanie w 160 znakach.
Nagrody jeszcze nie wymyśliłem, czekam na propozycje, sam postaram się coś wymyślić :D
Opowiadania oraz propozycję nagród możecie podsyłać w komentarzach, albo wysyłać mi na mojego blipa - antygon.blip.pl
Jeszcze dodam tylko, z uporem maniaka, że założyłem grupę dla blipowiczów na Last.fm, bo bardzo Ciekaw jestem jaki jest nasz gust muzyczny :D http://www.lastfm.pl/group/blip.pl
i mnie zainspirował. Ogłaszam konkurs na najlepsze blipowe opowiadanie. Będą 2 kategorie - Opowiadanie w 6 słowach oraz Opowiadanie w 160 znakach.
Nagrody jeszcze nie wymyśliłem, czekam na propozycje, sam postaram się coś wymyślić :D
Opowiadania oraz propozycję nagród możecie podsyłać w komentarzach, albo wysyłać mi na mojego blipa - antygon.blip.pl
Jeszcze dodam tylko, z uporem maniaka, że założyłem grupę dla blipowiczów na Last.fm, bo bardzo Ciekaw jestem jaki jest nasz gust muzyczny :D http://www.lastfm.pl/group/blip.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)