A co by było, gdyby tak naprawdę Niemcy nie przegrały II Wojny Światowej, tylko uciekli na księżyc i tam w mroku ciemnej strony szykowali się do inwazji na ziemię? Wszystkie teorie spiskowe wymiękają, ale 11 lutego w Berlinie będzie miał swoją premierę film opowiadający o takiej rzeczywistości.
Już mieliśmy alternatywne zakończenie II WŚ zaproponowane nam przez Tarantino, ale to leci jeszcze dalej. Kolejny film do listy przyjemnych odmóżdżaczy.
czwartek, 26 stycznia 2012
Filmy 2012 - Iron Sky
Posted by Marcin Adamski at 12:00 0 comments Links to this post
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Muzyka - Lana Del Rey
Słucham ostatnio w kółko jednej piosenki - Video Games - Lany Del Rey:
I dochodzę powoli do wniosku, że czeka nas bardzo przyzwoity album. To jest piosenka tytułowa z płyty, która ukaże się 29 stycznia 2012. Lana Del Rey - Born to Die
Posted by Marcin Adamski at 15:30 0 comments Links to this post
sobota, 21 stycznia 2012
Filmy 2012 - This Means War
Nie jestem fanów romantycznych komedii, ale ta zapowiada się zacnie. Chris Pine, który jest jednym z moich ulubionych aktorów z mojego pokolenia, przeciwko swojemu najlepszemu przyjacielowi i współpracownikami granemu przez Toma Hardego w walce o kobietę.
I wybuchy, dużo wybuchów:
Posted by Marcin Adamski at 20:30 0 comments Links to this post
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Pierwszy Śnieg tej zimy w Warszawie
Posted by Marcin Adamski at 19:08 0 comments Links to this post
Labels: drobiazgi, fotografia
Filmy 2012 - Johnny English Reborn
W zasadzie nie powinienem wrzucać tego filmu do cyklu Filmy 2012, ale z tego co wiem nie ma go chyba jeszcze w polskich kinach, a zapowiada się całkiem dobra komedia. Rowan Atkinson powraca w roli Agenta Jej Królewskiej Mości. Bardzo poważnie rozważam pójście do kina, a już na pewno obejrzenie w wersji domowej na DVD/BR
Choćby tylko po to, żeby zobaczyć Johniego w Tybecie.
Zwiastun:
Oficjalna Strona
Posted by Marcin Adamski at 13:30 0 comments Links to this post
niedziela, 15 stycznia 2012
Fantastyczne zdjęcie Sowy
Posted by Marcin Adamski at 19:53 0 comments Links to this post
Labels: drobiazgi, fotografia
Contra vs. Paperboy [video]
W mojej przygodzie z komputerami jest mała luka - z Commodore 116 przesiadłem się od razu na 386 i w związku z tym wiele tytułów gier było dostępnych tylko u kolegów. Pomiędzy tymi grami było kilka klasyków. takich jak
Paperboy:
I Contra:
źródło: Gry24.tv
Dziś w moje ręce wpadł filmik pokazujący co by było jakby połączyć te dwa tytuły:
Ah dzieciństwo :-)
Posted by Marcin Adamski at 11:00 0 comments Links to this post
Labels: abandonware, drobiazgi, gry, nostalgia








