niedziela, 24 października 2010

Do netbooka i nie tylko...

Od niedawna jestem bardzo zadowolonym posiadaczem netbooka. Ponieważ na komputerze stacjonarnym miałem 2 duże monitory to na początku brakowało mi nieco miejsca na ekranie, ale można się do tego przyzwyczaić. Szczególnie, jak się ma do dyspozycji program taki jak Dexpot. Jest to malutki programik, który dodaje nam dodatkowe pulpity. Wprawdzie wymaga nieco konfiguracji na początku, ale jest baaardzo przydatny, gdy robimy kilka rzeczy i zaczyna nam brakować miejsca na ekranie :D


Drugim bardzo przydatnym programikiem jest RocketDock. To jest po prostu podręczne menu ze skrótami i programami, które możemy umieścić na dowolnej krawędzi ekranu. Użytkownicy Maców doskonale znają to narzędzie, ponieważ jest domyślnym rozwiązaniem w ich systemach.

Ostatnim programikiem, który chciałbym polecić jest program do zarządzania baterią w naszym przenośnym komputerze. Ponieważ to co oferuje domyślny system jest delikatnie mówiąc skromne i mało precyzyjne z pomocą przychodzi nam BatteryBar. malutki i lekki programik, który bardzo precyzyjnie powie nam ile jeszcze komputer może pracować bez ładowania, ile będzie trwało ładowanie oraz jak bardzo zużyta jest bateria.

2 comments:

Chic pisze...

myslales o jakims kubunciaku moze? :-)
wszystko pod reka (i wiele wiecej), bardzo polecam :o)

Antygon pisze...

Oj myślałem, ale zbyt dużo komplikacji by z tego wynikało, szczególnie, że w pracy zmuszony jestem korzystać z windy i to jeszcze raczej 32 niż 64 bitowej, bo soft firmowy jest średnio kompatybilny :/