piątek, 12 października 2007

Przerwa jesienna

W życiu każdego przychodzi taki okres, że musi odłożyć wszystko na bok, i zając się pewnymi ważnymi rzeczami. Na mnie też przyszła pora. Niestety, ale muszę was, szanowni czytelnicy, przeprosić ponieważ do 3 grudnia bieżącego roku muszę zawiesić moją aktywna działalność na tym Blogu... Mam nadzieję, że Azazzello jak się zaklimatyzuje w Monachium to będzie go aktualizował, ale ja mówię na razie PAS ;-)

Wracam 3 grudnia...

Do zobaczenia ;-)

3 comments:

ZielonaOlivka pisze...

Do zobaczenia- i pamiętaj żeby wrócić!

Don Chichot pisze...

Niech Moc będzie z Tobą... I nigdy nie opada!
Czekamy na powrót. :)

Zbig pisze...

Kiedyś, hen, hen czasu temu, umieściłeś na blogu u siebie reklamę Heinekena lub Carlsberga (niestety, pamięć bywa zawodna. W skrócie- scenki z baru i jakiejś posiadówy, wszyscy męzczyźni komunikują się za pomocą słowa "sex", kobiety- "love". Starałam się odnaleźć to w Twoim archiwum, niestety bezskutecznie. Czy mógłbyś wkleić mi linka do tej reklamy? Na yo tubie jakoś przeszukiwanie w moim wykonaniu też nie przyniosło radosnych efektów, a upatrzyłam sobie tę reklamę do magisterki i nie bardzo chcę zmieniać koncepcję.
Pozdrawiam