czwartek, 26 kwietnia 2007

Jurek!

Oj dawno nic nie politykowałem, ale jak dostałem link do tej piosenki to się nie mogłem powstrzymać. Specjalnie dla tych, którzy nie mają telewizorów, albo są na obczyźnie. Szymon Majewski Show z 23 kwietnia 2007, Piosenka "Jurek":



Tak nawiasem mówiąc to już mnie ta cała polityka mierzi, jak nie aborcja to eutanazja, no na Boga, ile można, zajęli by się czymś pożytecznym, na przykład redukcją podatków, albo porządkiem w górnictwie, rolnictwie czy gdzie tam jeszcze... BTW zaczyna się sezon na protesty, ma ktoś może z grubsza kalendarz protestacyjny, bo chętnie bym się wybrał na jakiś protest np. Stoczniowców i porobił zdjęć, a potem je opublikował z tytułem:

"Podatniku to on wywalczył coś sobie Twoim kosztem"

No bo przecież czy nie jest to prawdą, że w tym kraju najlepiej mają te niewielkie grupy społeczne, które wyjdą na ulicę i zrobią zadymę... Więc może zróbmy wielki protest studentów, pracowników biurowych, uczniów, właścicieli prywatnych firm itp. Obrzucimy kilka ministerstw zgniłymi jajkami to obniżą nam podatki i wymuszą uznawanie ustawowych ulg studenckich i uczniowskich. Bo czy nie jest kuriozalnym brak ulgi studenckiej na wszystkie ekspresy w piątki po 18? To kiedy ten biedny stident ma wracać do domu?