środa, 31 stycznia 2007

W Polskę Idziemy

Wczoraj mi się przypomniało i tak chodziło po głowie... wiem, że dopiero środa czyli w zasadzie środek tygodnia pracy, ale z drugiej strony od 12 to już z górki, więc czemu nie będąc cicho-sza, nie myśleć już o weekendzie.




A poniżej cały tekst autorstwa Wojciecha Młynarskiego:


W tygodniu to jesteśmy cisi jak ta ćma,
W tygodniu to nam wszystko wisi aż do dna.
A jak się człowiek przejmie rolą, sam pan wisz,
To zaraz plecy go rozbolą albo krzyż.

W tygodniu to jesteśmy szarzy jak ten dym,
W tygodniu nic się nie przydarzy, bo i z kim?
I życie jak koszula ciasna - pije nas,
Aż poczujemy mus i raz na jakiś czas

W Polskę idziemy, drodzy panowie,
W Polskę idziemy,
Nim pierwsza seta zaszumi w głowie
Drugą pijemy.
Do dna, jak leci,
Za fart, za dzieci,
Za zdrowie żony.
Było, nie było...
W to głupie ryło,
W ten dziób spragniony.

Świat jak nam wisiał, tak teraz nie jest nam wszystko jedno,
Śledziem się przeje, kumpel się śmieje, dziewczyny bledną,
Świerzbią nas dłonie i oko płonie, lśni jak pochodnia
Aż w nowy tydzień świt nas wygoni, no, a w tygodniu...

W tygodniu, bracie, wolno goisz kaca fest,
Bo czy się stoi, czy się leży, jakoś jest.
W tygodniu kleją ci się oczy, boli krzyż,
A wyżej nerek nie podskoczy, sam pan wisz...

W tygodniu żony barchanowe chrapią w noc,
A ty otulasz ciężką głowę ciasno w koc,
I rano gapisz się na ludzi okiem złym,
Gdy nagle coś się w tobie budzi i jak w dym.

W Polskę idziemy, drodzy panowie,
W Polskę idziemy,
Nim pierwsza seta zaszumi w głowie
Do ludzi lgniemy.
Słuchaj, rodaku,
Cicho!
Czerwone maki, serce, ojczyzna,
Trzaska koszula, tu szwabska kula,
Tu, popatrz, blizna.

Potem wyśnimy sen kolorowy, sen malowany,
Z twarzą wtuloną w kotlet schabowy, panierowany,
My, pełni wiary, choć łeb nam ciąży, ciąży jak ołów,
Że żadna siła nas nie pogrąży... orłów, sokołów!

A potem znów się przystopuje i znów gaz,
I społeczeństwo nas szanuje, lubią nas.
Uśmiecha się najmilej ten i ów,
Tak rośnie, rośnie nasz przywilej świętych krów.

Niejeden to się nami wzrusza, słów mu brak,
Rubaszny czerep, ale dusza, znany fakt,
Nas też coś wtedy dołku ściska, wilgnie wzrok,
Bracia rodacy, dajcie pyska, równać krok.

Lewa!

W Polskę idziemy,
W Polskę idziemy, bracia rodacy!
Tu się, psia nędza, nikt nie oszczędza,
Odpoczniesz w pracy.
W pracy jest mikro, mikro i przykro,
Tu goudą spływa,
Cham lub bohater,
polska sobotnia alternatywa.

Gdy dzień się zbudzi i skacowani wstaną tytani
I znowu w Polskę, bracia kochani, nikt nas nie zgani.
Nikt złego słowa, Łomża czy Nakło,
Nam nie ...
Jakby nam kiedyś tego zabrakło,
Nie... nie zabraknie...

wtorek, 30 stycznia 2007

Sand Art - Sztuka Piaskowa?

Tak sobie radośnie gmerałem po necie i znalazłem pokłosie SICAF 2003 (Seoul International Cartoon and Animation Festival), a mianowicie rysowanie na piasku. Tak wiem niewiele to mówi, ale nie wiem jak inaczej powiedzieć o tym co robią pokazani poniżej artyści. Do przyjemnego dla ucha podkładu muzycznego malują palcem po piasku i wychodzą z tego niesamowite obrazy, bardzo przyjemne dla oka i niezwykle relaksujące w sam raz przed snem ;-) Poniżej kolekcja kilku filmików, które udało mi się znaleźć na YouTube.

Pan który tworzy te dzieła na pierwszym filmiku nazywa się zapewne Ferenc Cako, ale nie jestem pewien, a nigdzie nie mogę znaleźć potwierdzenia, że to na 100% on...



Ilana Yahav - Sand Fantasy:



Ilana Yahav - Just Imagine



- Ocean



- Baby sandy



Ferenc Cako - Story Of The Old Castle



Ilana Yahav i Tolga Burkay - Estambul (tu troszkę ostrzejsza muzyka, niestety tylko 41 sekund)



Ilana Yahav- Come to me



Starczy chyba tego na dzisiaj... I tak sporo znalazłem, a YouTube cały czas mi przeszkadzało - "Searching for videos is temporarily unavailable"
Argh!

Photoshop CS3 - rzut okiem

Pewnie pośród czytających mojego bloga jest kilku grafików, a pomiędzy nimi kilku fanatyków Photoshopa. Sam czasem korzystam z tego cudeńka i nie pytajcie mnie co jest lepsze - Corel czy PS ;-) nie odpowiem...

Poniżej jest prezentacja nowego PS oznaczonego jako CS3 czyli w prostej linii następcy CS2. Wprowadzono kilka udogodnień, według mnie na lepsze, ale pożyjemy zobaczymy. Jak będę miał okazję przetestować to wtedy się wypowiem czy rzeczywiście nowsze znaczy lepsze...

poniedziałek, 29 stycznia 2007

WiiBot

No po prostu nie mam komentarzy... Czego to nie można zrobić z prostej zabawki... na początku pojawił się Wii Roomba:



A po kilku tygodniach konstruktorzy wyskoczyli z czymś takim:



Cóż, coraz to ciekawsze rozwiązania trafiają pod nasze strzechy, a ja coraz bardziej zaczynam się interesować tą śmieszną konsolą - Wii, a w zasadzie jej zestawem z TV ;-)

Lou Reed - Perfect Day

Z cyklu znalezione na YouTube - Teledysk do jednej z moich ulubionych piosenek. Tak, wiem, to nie jest wersja Lou Reed, tylko "Wielu wykonawców" ale zatytułowałem ten wpis tak, żeby można było łatwiej to znaleźć ;-)

Tetris - From Russia With Love

Oto co znalazłem na wykopie...

Pięćdziesięcioośmio minutowy film na temat najbardziej legendarnej gry wszechczasów - Tetris. Jest ktoś kto w to nie grał?

Shoutbox i Snap preview

Dziś rozprawię się z kilkoma dodatkami które ostatnio wprowadziłem na bloga.

Pierwszy z nich to Snap Preview. Co myślicie o takim dodatku jakim jest podgląd linków w dymkach. IMHO to bardzo pożyteczna rzecz i szczególnie na blogach może się przydać ;-) Człowiek nie musi klikać w link, żeby zobaczyć, gdzie on prowadzi. Nawet, jeśli strona jest nowa, to Snap bardzo szybko robi jej zrzut ekranowy i generuje miniaturkę. Dla mnie bomba ;-)

Drugim dodatkiem jest Shoutbox czyli po naszemu czat. Nie trzeba się logować, piszecie swojego nicka, a potem wylewacie swoje żale... oczywiście jeśli macie tego sporo to lepiej napisać komentarz do jakiegoś posta, ale jak kto woli. A tak nawiasem, a'propos komentarzy to chyba będe usuwał te niecenzuralne. Należy dbać o czystość języka. Jeśli ktoś chce się uzewnętrzniać za pomocą zwrotów ogólnie uznanych za wulgarne to niech poszuka sobie innego miejsca.

Edit: Zgodnie z sugestią wrzuciłem Shoutbox na górę :-D

piątek, 26 stycznia 2007

Geosense

Robiłem porządek w moich linkach i oto co znalazłem: http://www.geosense.net/

Pod linkiem jest niezwykle prosta, mega-wciągająca gra. Polega ona na znajdywaniu na mapie zadanych miast. Program podaje miasto + kraj, a naszym zadaniem jest pokazać je na mapie świata. Punkty dostajemy za czas (im krótszy tym lepszy) oraz za trafność - im dokładniej tym więcej punktów...

Gra jest fajna dla tych, którzy chcą się podszkolić w geografii politycznej, albo dla uczniów liceów, którzy chcą się podszkolić w znajomości mapy na klasówkę z Gegry...

Mój rekord dziś to 6311 punktów, Kto podejmuje rękawice?

czwartek, 25 stycznia 2007

Mortal Kombat - Armageddon

Jest ktoś kto nie wie co to Mortal Kombat? Jeśli tak, to proponuje wrócić do lektury elementarza, a nie dalsze buszowanie po sieci... Skąd wzmianka o tej kultowej grze, mordobiciu, od którego wielu z nas zaczynało przygodę z grami komputerowymi?

Proste, oto znalazłem krótki film w którym Ed Boon (chyba nie trzeba przedstawiać) pokazuje możliwości jakie daje Nintendo Wii w połączeniu z najnowszym Mortal Kombat...



Po obejrzeniu tego materiału stwierdziłem, że chyba sobie kupie telewizor i Wii... Jeszcze żeby było tego mało to wpadł w moje ręce filmik zapowiadający MK:A



I zestaw krótkich scenek pokazujących jak będzie wyglądać gra...



Ehhh, odżyły wspomnienia... Secret Service, Kombat Corner, Gulasz.... Kto to pamięta....

A to poniżej pamiętacie?



Zakazana gra, zielona krew w Niemczech, te kontrowersje... Ta... Ale mi się sentymentalnie zrobiło... Podstawówka... To były czasy ;-) Idę poszukać jakiegoś Abandonware... Tylko znowu trzeba będzie nową klawiaturę kupić...

środa, 24 stycznia 2007

Złote myśli - cytaty i aforyzmy

Pisząc poprzedni wpis znalazłem w moich zbiorach sporo Ciekawych cytatów znanych ludzi, które zyskują na wartości kiedy się je poda razem z autorem, ewentualnie z opisem okoliczności w jakich zostały popełnione. Myślę, że wychodzi z tego całkiem ciekawy zbiór fajnych cytatów. Myśli po Łacinie zostawię na inna okazję. A jeśli ktoś takowych szuka, to pod podanym powyżej linkiem znajduje się dosyć bogaty zbiór. Ale do rzeczy. Oto lista moich ulubionych cytatów i aforyzmów wraz z ich autorami:

1. Albert Einstein

Nie spotkałem dotąd dziewczyny, której urok nie potrzebowałby wspólnej płaszczyzny naukowej.

2. Antygon III Doson
Niech mnie bogowie strzegą od przyjaciół. Z nieprzyjaciółmi sam sobie dam radę.

3. Oliver Cromwell
Ufajcie Bogu, ale baczcie, by nie zamoczyć prochu.

4. Sofokles
Zły to lekarz, który stosuje lekarstwo gorsze od samej choroby.

5. Kłapouchy
Gdy już pomyślisz sobie, że nawet w dniu urodzin zostałeś zapomniany i opuszczony przez wszystkich, dwaj przyjaciele przyniosą ci w 6. prezencie baryłeczkę po miodzie i pęknięty balonik.

7. George Bernard Shaw
Nie czyń bliźniemu tego, co chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

8. Charles-Maurice de Talleyrand
Kawa musi być gorąca jak piekło, czarna jak diabeł, czysta jak anioł, słodka jak miłość.

9. Arystoteles
Demokratę cechują zawsze niskie pochodzenie, ubóstwo i nieokrzesanie.

10. Jan Himilsbach
Tyle dróg budują, tylko, k..., nie ma dokąd iść!

11. Platon
Zdrowie jest najpierwszym dobrem, uroda drugim, a bogactwo trzecim.

12. John Ponce of Cork przypisywane Williamowi Ockhamowi
Entia non sunt multiplicanda sine necessitate. (łac.) (Nie należy mnożyć bytów bez potrzeby.)

13. George Bernard Shaw
Męczeństwo to jedyna droga do sławy nie wymagająca żadnych zdolności.

14. Anatole France
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie i nielogiczne działanie.

15. Andrzej Mleczko
Trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka. Ale jeszcze trudniej jest znaleźć dobre dziecko.

16. Jan Bosko
Nie lękam się tego, co mogą mi zrobić ludzie, kiedy mówię prawdę. Boję się tego, co zrobiłby mi Bóg, gdybym skłamał.

17. Carlos Ruíz Zafón
Niech ich piekło pochłonie albo urząd skarbowy.

18. George Bernard Shaw
Jeśli mój sąsiad codziennie bije swoją żonę, ja zaś nie biję jej nigdy, to w świetle statystyki obaj bijemy je co drugi dzień.

19. Antoine de Saint-Exupéry
Żeby ujrzeć coś wyraźnie, wystarczy często zmiana punktu widzenia.

20. Albert Einstein
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

21. James Joyce
Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie. Ale chociaż sam mógłby wykopać swój własny grób, musi mieć kogoś, kto go pochowa.

Złote myśli - część druga

Ciąg dalszy wartościowych przemyśleń o rzeczywistości. Na początek 17 złotych myśli, trochę z humorem, trochę na poważnie... Miłej lektury i uśmiechu... ;-)

1. Biblia uczy nas, że należy kochać. Kamasutra mówi jak.
2. Boksera obrazić może każdy, ale nie każdy zdąży przeprosić.
3. Nikt nie jest leniwy, po prostu niektórzy mają zawyżone wymagania motywacyjne.
4. Wszystkie kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach. Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci mają już kochanków.
5. Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.
6. Najpiękniejszy opis poranka: "Wstaję, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu."
7. Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.
8. Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje.
9. Lekarzowi i grabarzowi nie życzy się „dobrego roku".
10. Gdy już pomyślisz sobie, że nawet w dniu urodzin zostałeś zapomniany i opuszczony przez wszystkich, dwaj przyjaciele przyniosą ci w prezencie baryłeczkę po miodzie i pęknięty balonik.
11. Jeżeli posiliłeś już swego gościa, a on wciąż spogląda tęsknie w stronę spiżarni, prawdopodobnie chce ci powiedzieć, że mógłby się posilić jeszcze bardziej. Objaśnij mu, że to nieprawda.
12. Mając na celu swój własny interes, człowiek często popiera interesy społeczeństwa skuteczniej niż wtedy, gdy zamierza służyć im rzeczywiście.
13. Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił.
14. Ludzie mówią, że chcą sprawiedliwości, ale to nieprawda. Chcą tylko, żeby wszytsko układało się po ich myśli.
15. Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, ale patrzeć razem w tym samym kierunku.
16. Kolce nie służą do niczego. To tylko złośliwość kwiatów.
17. Nie ma nic bardziej niebezpiecznego, niż próbować przeskoczyć przepaść dwoma skokami.

wtorek, 23 stycznia 2007

Gwiezdne Wojny troszke inaczej

Leże na ziemi i kwicze.... Jeśli jesteś fanem Gwiezdych Wojen to musisz to zobaczyć, jeśli nie, to nawet nie odpalaj. IV epizod Star Warsów - A New Hope ręcznie zrobiony. Dosłownie "Ręcznie"



Nie ma to jak rzeczy "Made in Japan" oni naprawdę są mega kreatywni...

Mac Beautiful

Urzekła mnie ta piosenka, muzyka James Blunt, słowa :www.happyslip.com

Dziewczyna śpiewa o tym jak zakochała się w swoim Macu. Przy całej mojej obojętności, by nie powiedzieć niechęci do Maków to jest naprawdę fajne ;-)

poniedziałek, 22 stycznia 2007

Wygryzanko

Tym razem niezwykle krótko. Odkryłem bardzo zabawną rzecz, a mianowicie "Wygryzanko" Jest to interaktywne pole nad którym jest link do jakiejś strony. Cały myk polega na tym, że wrzucamy interesującą nas stronę w odpowiednie poda, klikamy "wygryź" i voila, nasz link jest widoczny dla wszystkich, do czasu, aż ktoś inny nas nie "wygryzie"

Genialne, wrzucam to na dole bloga - pod postami...

Odrobina Promocji - del.icio.us

Postanowiłem dzisiaj troszeczkę się wypromować i wrzuciłem sobie moduł (prawe menu, na dole) do dodawania strony do del.icio.us. ;-)

To wszystko jest jednak nieważne... jeśli podoba Ci się ten blog, to dodaj go do del.icio.us ;-)
Z góry dziękuje za bookmarki:D

Dla tych, którzy nie więdzą - del.icio.us jest pierwszym portalem internetowym opartym o tzw social bookmarking. Polega to na tym, że użytkownicy dzielą się na nim linkami które uważają za ciekawe, wartościowe lub po prostu fajne. Każdy tworzy swoją własną bibliotekę linków do której ma dostęp z każdego komputera na świecie, pod warunkiem, że jest podłączony do internetu. Oczywiście nie wszystkie linki trzeba udostępniać publicznie. Zasadniczo Tworzy się 2 katalogi - jeden prywatny i jeden publiczny. [Więcej...]
Jeśli nie macie jeszcze tam konta, a macie problemy z zapamiętaniem tysięcy linków np. do śmiesznych rzeczy, to może być coś dla was...

niedziela, 21 stycznia 2007

Pila 4 - zwiastun

Chcieli nakręcić zwiastun do "piły 4" a wyszedł im niechcący Straszny Film V
:D

Wiatr na stadionie

To troche a'propos wiatrów, które się przetoczyły ostatnio przez całą Europę. Ten filmik jest z meczu z 17 stycznia 2007. Generalnie to niezły hardcore. Tablice latające jak liście, a oni w takich warunkach grali mecz.... Mały horror...

sobota, 20 stycznia 2007

Teraz ja jestem sprite

Żeby zachować tradycję i idee tego Bloga czyli wrzucanie śmiesznych rzeczy, które trafią w moje ręce:


Orędzie Noworoczne Prezydenta RP


To chyba już nie wymaga komentarza...

a żeby nie było zupełnie łyso:

W restauracji:
- Panie kelner, co macie do jedzenia?
- Proponuję pieczeń huzarską.
- A co to ja huzar, żebym jadł huzarską?
- To może pieczeń wieprzowa?
- O tak, bardzo proszę.

Kabaret Starszych Panow - Kaczyński jestem...

Urzekł mnie ten filmik, wczoraj słyszałem to na Tok Fm, z komentarzem, że dziś za takie żarty to Kabaret Starszych Panów wyleciałby z telewizji...

Oceńcie Sami:

czwartek, 18 stycznia 2007

Małe porządki

Postanowiłem radośnie zrobić troszkę porządków na moim Blogu, ale jakoś niespecjalnie zachwycony jestem z rezultatów - miało być czytelniej a wyszło jak zwykle, ale trudno. :D

Dodałem w menu po prawej stronie (tam hen, hen, pod archiwum) dwa nowe Boxy, czy może lepiej po polsku moduły (tia, bardzo polskie). Pierwszy to polecane przeze mnie strony - tylko kilka, ale można o nich powiedzieć, że to moje startowe, jak chce sobie posurfować po sieci to od nich zaczynam. Drugi Box to Blogi, które mam w moim RSSie i czytuje je regularnie, jak tylko pojawia się coś nowego. Właśnie wpadłem na pomysł kolejnego wpisu – postaram się zebrać i pogrupować linki, które uważam za przydatne, i które warto mieć pod ręką. Np.: do strony z Porteble Firefox, mojego wpisu na temat najlepszych dodatków do Firefoxa itp.

To na tyle porządków. Wkrótce więcej postów…

środa, 17 stycznia 2007

Sunscreen - update

Dzięki anonimowemu użytkownikowi dostałem linka do orginalnej produkcji:



A poniżej troszkę bonusów:

Tekst po angielsku [link...]

I tekst do parodii [link...] tylko niestety nie mogłem znaleźć filmiku na Youtube, jeśli komuś wpadłby w ręce to bardzo bym prosił ;-)

Sunscreen - poprzedni post

wtorek, 16 stycznia 2007

Reklama Windows386

W moje ręce wpadł taki oto kwiatek: Reklama Windows 386 z 1988 roku... Jeśli mnie pamięć nie myli to wtedy jeszcze męczyłem się na commodore 116 ;-) ale jakoś w okolicach 1989 pojawił się u mnie w domu pierwszy Pecet, a może to było wcześniej.... nie pamiętam, jedno wiem, nie było jeszcze wtedy u mnie windows...

Wracając do tematu, reklamówka jest nudna jak flaki z olejem aż do 7 minuty. Dokładnie wtedy scenariusz zaczęły pisać świry na prochach, bo inaczej się nie da wytłumaczyć tego co tam się dzieje... Polecam ;-)



Dla porównania reklama z 2001 zapowiadająca Windows XP:


Jeśli poszukujecie historii Windows to znajdziecie ją Tutaj...

I jeszcze taki Kwiatek: Windows 1.0 by Steve Ballmer (1985):

Historyjka



Dostałem mailem...
nie wiem skąd to, ale wybitnie mnie rozbawiło...
True Metale

Skrzypek na dachu NBP



A teraz kilka faktów znalezionych w komentarzach na YouTube:

Stan oficjalnych rezerw walutowych brutto w grudniu 2005 -- 42,5 miliarda USD, tj. 127 miliardów PLN. (a nie 61 mln, jak mowi Skrzypek)
Źródło: NBP, http://www.nbp.pl/


Rezerwa rewaluacyjna -- 27,4 miliarda PLN
Źródło: Ministerstwo Finansów http://www.mf.gov.pl/


Przewodniczący Europejskiego Banku Centralnego - Jean Claude Trichet;
Wim Duisenberg (a nie Wisenberg)-- były przewodniczący EBC w latach 1998-2003, zmarł 31 VII 2005
Źródło: Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/


M1, czyli depozyty i inne zobowiązania bieżące (183 mld PLN) + pieniądz gotówkowy w obiegu poza kasami banków (66 mld PLN)= 250 mld PLN (na dzień 1 XI 2006) (a nie 60 mld, Skrzypek)
M3 = 466 mld PLN
Źródło: NBP, http://www.nbp.pl/


Cóż, trochę się nie przygotował...
Na zwykły egzamin na temat banku centralnego szary student bankowości byłby lepiej przygotowany...

Wiem, że to trochę nagonka, szczególnie, że Skrzypek nie jest jakąś wyjątkowo silną osobowością i na pierwszy rzut oka brakuje mu nieco charyzmy, ale decyzje na temat polityki pieniężnej podejmuje, dzięki Bogu, Rada Polityki Pieniężnej... Więc nie ma co się bać, a wszelkie wahania rynku są tylko napędzane przez dziennikarzy ;P

Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiedzi braci K. okażą się prawdziwe i pan Skrzypek się szybko uczy...

Ach i jeszcze jedno, ostatnio słyszałem w radio o jakimś kursie organizowanym przez profesjonalnych lektorów. Kurs poprawnego wysławiania się... Jeśli czyta to ktoś z otoczenia pana Skrzypka, to może mu poleci? Albo nawet sfinansuje...

niedziela, 14 stycznia 2007

Sęk

Kiedyś popełniłem coś takiego:
http://antygon.blogspot.com/2006/11/sek

Poniżej orginał.... Boskie... ;-)

Gili Gili

Skecz kabaretu "Łowcy.B"
Całkiem niezły....



Gili, Gili, Gili....

Reklamy Nike i Adidasa

Wpadła mi w ręce jedna reklama i postanowiłem poszukać, czy nie ma na YouTube więcej takich kwiatków, oczywiście okazało się, że jest tego dosyć sporo... Poniżej mała kolekcja reklam nike i kilka adidasa...

Brazylia Vs. Portugalia


Statek - Piłka nożna w Klatce - Little Less Conversation:


Colosseum aka Hell's Football:


W kanadzie piłka nożna tak nie przemawia do ludzi, więc wersja hokejowa:


Trochę w innym stylu (Football Amerykański):


Reklama z Mistrzostw Świata w Niemczech w 2006 roku:


Złodzieje...


Brazylijczycy na Lotnisku:


Materazzi... ;-)


Nike Freestyle:


A little less gravity:


No i prześwietna "A little less hurt":


A tutaj dla odmiany kilka rekalam Adidasa...

Kampania +10 przygotowana na Mistrzostwa Świata w Niemczech w 2006 roku:


... +10





Transformacja:


I następna w cyklu:


Samotne buty... ;-)




Road to Lisbon:


Adidas Footballitis:


Take...:


f+50:


I jeszcze jedna Nike na ME2008 w Szwajcarii...

Reklama iPhone

Po obejrzeniu poniższej reklamy od razu wiadomo dlaczego apple nie wypuściło iPhone na rynek od razu - muszą jeszcze dopracować "kilka" funkcji... A swoją drogą to genialna parodia reklamy całkiem sensownego produktu...

sobota, 13 stycznia 2007

Sunscreen

Ktoś mi pokazał ten filmik, a potem znalazłem go na YouTube. Produkcja pochodzi z portfolio brazylijskiej agencji Demi9 - DBB. Muzyka Baz Luhman, tekst Mary Schmich




I chyba nie byłbym sobą gdybym nie dodał "parodii" z materiałami i w stylu Gwiezdnych Wojen:


Parawdziwa parodia "No sex in Champagne Room":

piątek, 12 stycznia 2007

Gadu Gadu w Era Tak Tak = EraGG

Era przygotowała dla swoich klientów nie lada gratkę, a mianowicie dostęp do komunikatora GG z poziomu komórki (aplet java) za złotówkę tygodniowo. Trzeba przyznać, że pomysł jest genialny. Wykorzystanie najpopularniejszego polskiego komunikatora internetowego jako dodatkowej usługi rządzi. Aż się zastanawiam czy nie nabyć sobie Tak Taka...

Za wspomnianą złotówkę użytkownik otrzymuje nieograniczony dostęp do serwisu bez żadnych dodatkowych opłat i ograniczeń. Dodatkowo przez pierwszy tydzień usługa będzie darmowa, żeby można było wypróbować bez konsekwencji.

Aby korzystać z Gadu-Gadu w telefonie, należy:
- zainstalować w telefonie bezpłatną aplikację Java (aby ja pobrać wystarczy wysłać SMS o treści GG pod bezpłatny numer 8089);
- wykupić subskrypcję dostępu do serwera komunikacyjnego Gadu-Gadu (subskrypcja będzie automatycznie przedłużana co 7 dni, do chwili rezygnacji z usługi przez użytkownika);
- posiadać aktywne konto GG, czyli aktywny numer identyfikacyjny GG.


Nie rozumiem wprawdzie tego drugiego punktu, ale to chyba jest właśnie ta usługa oferowana przez Erę.

EraGG ma zapewniać pełną funkcjonalność komputerowej wersji komunikatora, czyli zarządzanie listą kontaktów, zmiany opisów i rozmowy tekstowe. Za złotówkę i bez limitów...

źródło: Era, GSMonline

P.S. Nie wiem jak wy, ale ja lecę po Tak Taka i z niecierpliwością czekam na oficjalny start tej usługi.

P.P.S A może tak któryś z operatorów zamiast GG wrzyci Skype? ;-D

czwartek, 11 stycznia 2007

Animated World

Kolejny Filmik zrobiony metodą poklatkową, u mnie zebrał dodatkowe plusy za "węża" i "tetris" na ścianie... kawałek dobrej roboty, przyjemnie się ogląda, a wrzucam to raczej jako ciekawostkę.

Najbardziej zabójczy śmiech świata

Popłakałem się ze śmiechu... Gość mnie rozłożył na łopatki... Już wiem czego będe słuchał, jak mi się humor popsuje... No normalnie nie mogę pisać ze śmiechu...

Wytrzymajcie do 2 minuty... a potem już poleci... aha i wcale nie musicie znać angielskiego....

Hiroshima - komputerowa rekonstrukcja

Poniżej prezentuje krótki bo tylko 19 minutowy film na temat użycia pierwszej bomby atomowej. Prezentuje go ku przestrodze, tym, którzy nie mają dosyć wyobraźni, żeby uzmysłowić sobie jakie zniszczenia niesie użycie broni masowej zagłady... Ale z drugiej strony kto wie, jak długo Japończycy walczyliby na Pacyfiku z Amerykanami i ile ofiar jeszcze pochłonęła by ta wojna, pytanie co było lepsze - ćwierć miliona ofiar jednocześnie czy Bóg raczy wiedzieć ile rozłożone na lata... Ile trwałaby wojna gdyby nie ten atak, no i ważniejsze pytanie: Czy Nagasaki było konieczne???

W chwili ataku w Hirosimie mieszkało 275 tysięcy ludzi, oprócz tego stacjonował tam 40-tysięczny garnizon wojskowy. Bombę zrzucono na śródmieście miasta (celem był most Aioi - podobno najbardziej charakterystyczny punkt w mieście, w który załodze bombowca było łatwiej celować). Wybuchła o godzinie 8:16:02 na wysokości 580 metrów z siłą około 15 kiloton trotylu zabijając natychmiast 78 100 mieszkańców i ciężko raniąc 37 424. 13 983 osób uznano za zaginione, a dziesiątki tysięcy zostało napromieniowanych lub odniosło inne obrażenia. [Więcej...]

Część Pierwsza:


Część Druga:

Tablica Okresowa Metod Wizualizacji

Tym razem coś jak najbardziej przydatnego. Nie powiem, że to znalazłem, bo samo wpadło w moje ręce - czasem warto dostawać tysiące listów spamowych....

Wygląda to cudo tak:



a jest niczym innym jak usystematyzowana tablicą zawierającą różne sposoby wizualizacji danych, procesów, pomysłów, koncepcji itp. Jeśli wasza praca jest chociaż w części oparta na projektach to taka tablica jest bardzo przydatna. Pozwoli wybrać wam odpowiedni sposób prezentacji danych.

Jeśli korzystacie z MS Project, albo lepiej z Visio to warto mieć pod ręką taką tabelkę, która pozwoli na sprawną żonglerkę typami wykresów. Pełne narzędzie (wraz z przykładowymi wykresami jest dostępne pod tu: [link...])

wtorek, 9 stycznia 2007

Czołówki starych kreskówek

I znowu znalazłem coś fajnego, chce sobie ktoś powspominać dzieciństwo i wczesną młodość... Pamiętacie kiedy te hity leciały w telewizji?? Jak leciał Kapitan planeta to ja akurat szedłem do pierwszej komunii... Aż się łezka w oku kręci...


Yattaman:



Tsubasa (Capitan Hawk):



Gigi la Trotolla:



Generał Daimos:



Tygrysia Maska:



He-Man:



Reksio:



Smerfy:



Mapeciątka:



Gumisie:



Brygada RR:



Widget:



Wuzzles:



Kapitan Planeta (Eng):



Denver - Ostatni dinozaur:



Pole position:



Bonus:
Robin Hood - serial fabularny:

poniedziałek, 8 stycznia 2007

Amanda99 - update

kolejny Cytat z Amanda99 i Disem

amanda99: to znowu ja!!!!!
amanda99: ty mash serio 10 latkoof????
amanda99: bo twoji kolesie mowia ze mash wiecej
DisIsHere: wydalo sie, mam 11 lat a nie 10
amanda99: ale oni mowili ze po nad 20
DisIsHere: a co za roznica czy 11 czy 22?
amanda99: bo fajnie miec starszego chlopaka
DisIsHere: w twoim przypadku to nawet 5-latek przewazalby inteligencja
DisIsHere: wiec proponuje zwiazac sie na stale z 4-latkiem
DisIsHere: taki bedzie odpoiwiedni
amanda99: nie rozumiem
DisIsHere: coz, chyba jednak przedobrzylem z tym 4-latkiem
DisIsHere: w zwiazku z tym, nie pociaga cie czasem kwiatek w doniczce?
DisIsHere: powinniscie sie doskonale zrozumiec
DisIsHere: poziom intelektualny niemal ten sam
amanda99: nadal cie nie qmam
DisIsHere: czy wiesz jak powiedziec debilowi, ze jest glupszy niz ustawa przewiduje, w dosc lagodny sposob?
amanda99: nie
DisIsHere: i dlatego mnie nie rozumiesz
DisIsHere: o przepraszam, nie qmasz


uwielbiam to, ale powoli zaczyna mnie przerażać zalew plastiku i kretynizmu... ostatnio bałem się troszeczkę o ostatnią ostoję "normalnych" w Internecie a mianowicie grupy usenetowe, ale dzięki Bogu i użytkownikom większość z nich jest zbyt hermetyczna dla dzieci neostrady...

i nie sposób nie zgodzić się z ZielonąOlivką, że każdy ma pomiędzy swoimi "znajomymi" takie indywiduum, albo przynajmniej został chociaż raz przez takową istotę zaczepiony na komunikatorze....

Poklikash?????????????????//

Złote myśli - część pierwsza

Co jakiś czas wpadają mi w ręce albo do głowy, przy czym jedno nie wyklucza drugiego ciekawe złote myśli. Czasem po łacinie, czasem po angielsku, czasem po polsku, postanowiłem, że jak mi się trochę uzbiera to je będę gdzieś zbierał i tak też zacząłem robić. Teraz pomyślałem, że w sumie to jeszcze mogę je publikować a blog nadaje się do tego jak mało co ;-)
Więc niniejszym to czynie...

Część przemyśleń jest moja, a inne nasunęły mi się po lekturze wiadomości i różnych internetowych Ciekawostek:

1. Jeśli jakaś osoba jest miła dla Ciebie, a niemiła dla kelnera, jest to niemiła osoba.
2. Nigdy, pod żadnym pozorem nie bierz jednocześnie silnego środka nasennego i środka na przeczyszczenie…
3. Jeśli chciałbyś drogi czytelniku odpowiedzieć jednym słowem na pytanie, dlaczego rasa ludzka nigdy nie wykorzystywała i nigdy nie wykorzysta całości swojego potencjału to tym słowem byłoby spotkanie.
4. Między hobby a chorobą psychiczną vel uzależnieniem jest bardzo cienka linia.
5. Ludzie, którzy bardzo chętnie podzielą się z Tobą swoimi religijnymi poglądami, nie będą zbyt chętni do tego żebyś Ty dzielił się z nimi swoimi przemyśleniami na tematy religijne.
6. Staraj się nie pomylić kariery zawodowej z życiem. To dwie różne sprawy.
7. Nikogo nie interesuje czy dobrze tańczysz na imprezach z alkoholem, więc wstawaj i tańcz…
8. Nie liż noża do mięsa.
9. Najpotężniejszą i najbardziej destruktywną siłą we wszechświecie jest plotka.
10. Nigdy, pod żadnym pozorem nie mów kobiecie, że ładnie wygląda w ciąży, chyba że widzisz jak rodzi, albo jesteś lekarzem i właśnie robisz jej USG…
11. Nadchodzi czas, kiedy Twoje urodziny przestają być ważne. Tak mniej więcej koło 21 roku życia…
12. Jest jedna rzecz, która, z drobnymi wyjątkami, jednoczy wszystkich ludzi, niezależnie od płci, wieku, koloru skóry, wyznania, orientacji seksualnej, itp. – jest to przeświadczenie że są dobrymi kierowcami.
13. Titanica zbudowała duża grupa profesjonalistów olbrzymim nakładem pracy i materiałów, a arkę wybudował samotny człowiek z rodziną…
14. Drugie prawo dynamiki płci: Jeśli myślisz, że jakaś dziewczyna czuje do Ciebie mięte to się mylisz.
15. Pierwsze prawo dynamiki płci: W danej dyskusji w kwestiach nietechnicznych najprawdopodobniej to kobieta ma racje.
16. Są dwa rodzaje przywódców – Ci, którzy wysyłają ludzi do walki i Ci, którzy sami ich ciągną za sobą.

Ciąg dalszy nastąpi....

niedziela, 7 stycznia 2007

Zaginione Cywilizacje

W moje ręce wpadł umieszczony na google wideo 3 częściowy film o zaginionych cywilizacjach. Każda część to ponad 50 filmu. Jeśli ktoś lubi zagadki, problemy zaginionych cywilizacji i filmy dokumentalne na Discovery to polecam oglądanie ;-)

Miłego oglądania...





piątek, 5 stycznia 2007

Amanda99

OMG, po prostu OMG....

Zapędziłem się dziś rano na blog Viedźmy [link...] i trafiłem na link do specyficznego bloga... To coś nie nadaje się do czytania, jakiś koszmar... Przeżyłem skrócony szok kulturowy jak to zobaczyłem.... Przed dalsza lekturą polecam wejść na wspomniany blog [link...], tylko ostrzegam, wchodzisz na własną odpowiedzialność i ryzykujesz trwałe skrzywienie psychiczne.

Jeśli już szanowny czytelniku zaryzykowałeś zdrowie psychiczne i zobaczyłeś to dziełko to szczere kondolencje, ale IMHO trafiłeś na blog landrynkowego różowego króliczka neostrady. Dziewczynka stara się być modna i trędy, ale tak wygląda typowe przegięcie... Pozwolę sobie trochę pogdybać, bo właśnie mnie natchnęło - to przecież może być blog znanej z basha amandy99, dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi:

Pierwszy cytat:

amanda99: cze
amanda99: z kad jestes????
amanda99: poklikamy?
amanda99: jestes tam???
amanda99: haloooooo!!!!!!!!11
DisIsOut: ?
amanda99: co tak wolno??????
DisIsOut: bo nie widzi mi sie dostosowywanie do twojego indywidualnego trybu intelektualnego
amanda99: do czego?????
amanda99: nie qmam cie koles
DisIsOut: I wlasnie dlatego mi sie nie widzi
amanda99: niekcesz zebym sqmala o co ci cohdzi?????/
DisIsOut: powiedz mi, czy rodzice cie kochaja ?
amanda99: TAK
DisIsOut: no to jednak masz jakis pozytywny akcent w zyciu
amanda99: masz dziewczyne??????
DisIsOut: NIE MAM A KCESH NIOM BYC?????????????????????
amanda99: wreszcie mowish po lucku
DisIsOut: wiesz, jak tak z toba tu "rozmawiam" to mnie nachodzi pewna mysl
DisIsOut: mam ochote poprzegryzac kable od internetu wszystkim uzytkownikom ponizej 12 roku zycia
amanda99: JA MAM 14 LAT!!!!!!!
DisIsOut: to podniose limit do 16
amanda99: A TY ILE MASH LATEK????????//
DisIsOut: za 3 dni stuknie mi 10
amanda99: dzieciak jestes
amanda99: nara
*** quit: amanda99: ~ergf@bbi124.neoplus.adsl.tpnet.pl
DisIsOut: boze drogi, czemu na komunie nie daja juz dzieciom zegarkow i rowerow
I kolejny:
amanda99: siemaaa, z kad klikaci??????
Loki: z tond
ramirez: z tamtond
Vesuvio: Ze wszond.
Dis: Z nienacka
bercik: Z komputra
amanda99: dziwne miasta
amanda99: to nie ma rzadnych ziomkuw z wawy????
I jeszcze jeden:
amanda99: czeee
amanda99: jestes????????
amanda99: halooo
amanda99: jestes tam:???
amanda99: mowisz na kanale to jestes
amanda99: odezwij sie!!!!
amanda99: wiem ze tam jests
DisIsMe: tak kurwa jestem, czego ?
amanda99: tak sie chce przywitac
DisIsMe: dziendobry
DisIsMe: a teraz wypierdalaj
amanda99: nie pogadamy???
DisIsMe: nie
amanda99: dlaczego??:
DisIsMe: czy ciebie ktos czasem nie jebnal pustakiem w leb za mlodu ?
amanda99: czym??????
DisIsMe: sluchaj, ja zaplace grube pieniadze ale naprawde zgin i przepadnij i wiecej mi dupy nie zawracaj
amanda99: dupy?? masz na mysli seks??
DisIsMe: tak kurwa, nawet dwa seksy, mam ochote przerznac cie kijem od szczotki w oko i ucho
amanda99: jestes perwerseryjny
DisIsMe: sluchaj, krotka pilka, wez spierdalaj na zawsze z mojego priva durny pojebany dzieciaku z guzem na mozgu i czyrakiem na rdzeniu kregowym
amanda99: nie do mnie mowisz???
DisIsMe: nie kurwa, mowie do 47 innych osob ktore siedza w tej chwili na privie razem z nami
amanda99: to dobrze bo myslalam ze kcesz mnie splawic
*** amanda99 is in Ignore List now.
Kolejny:
amanda99: czeeeeee!
Dis: Tu automatyczna rejestrownica, Dis nie siedzi przy komputerze. Aby zostawić mu wiadomość postępuj zgodnie z poleceniami na ekranie.
Dis: Podaj swój nick, powód wizyty na privie, telefon kontaktowy, adres e-mail, płeć i wiek
amanda99: amanda99 poklikac 601xxxxxx amanda99@xxxxxx.xxx zenska 14
Dis: Zgłoszenie przyjęte. Teraz można zostawić swoją wiadomość.
amanda99: poklikash ??????
Dis: Zapisano wiadomość: "poklikash ??????"
amanda99: no i jak ??????
Dis: Zapisano wiadomość: "no i jak ??????"
amanda99: czemu wcionz powtarzash ???
Dis: Zapisano wiadomość: "czemu wcionz powtarzash ???"
amanda99: ejjjj
Dis: Zapisano wiadomość: "ejjjj"
amanda99: robish to specialnie
Dis: Zapisano wiadomość: "robish to specialnie"
*** quit: amanda99: ~ergf@acc199.neoplus.adsl.tpnet.pl:
*** Dis is back from away (siedze na uczelni)
Dis: patrzac na to twoje pokolenie mam ochote wlasnorecznie sie wykastrowac spinaczem do papieru
nie do końca amanda99 ale zawsze:
lowca: muwie wam ze wypilem pol tora litra wodki w 2 godziny i nic mi nie byloo
lowca: nie takie rzeczy sie robilo
lowca: wienc to nic wielkiego
Vesuvio: Tak. Oczywiście.
Vesuvio: Powiedz mi lowco, co wspaniałego i zaskakującego nam powiesz jeszcze dziś?
lowca: dzis ide znowu pic tto wam opowjem
lowca: zapowiada sie spoko impra
Dis: to wielce pasjonujace, pozwol wiec ze sie dostosuje do poziomu dyskusji jaki narzuciles.
*** Changing nick from [Dis] to [amanda99]
amanda99: CZEEEE ZIOM!!!!11111 JAK TAM MELANSZ????????????/// IDZIESH DZIS POBAUNSOWAC??????????/////////
amanda99: BO JA FCZORAJ WYPIUAM DZIEWJENC WIN I STAUAM PROSTO!!!!!!!!!!!11111
lowca: kim jest amanda bo jej nie znam
lowca: ???
amanda99: ...
Jeszcze jedno:
-!- amanda99 [~ergf@bbi124.neoplus.adsl.tpnet.pl] has joined #polska
epion: o f**k! Ogłaszam ewakuację!! Ratuj się komu życie miłe!
xxx: AAAA!!
-!- xxx has quit IRC (Quit: za co?!)
-!- RazorR has quit IRC (Quit: Lost Terminal)
-!- PannaMlodaZBroda has quit IRC (Quit: Lost Terminal)
-!- Jerzu has quit IRC (Quit: Lost Terminal)
-!- SadystycznyWielorybWacek has quit IRC (Quit: amanda nie bij!)
-!- Lehat has quit IRC (Quit: nieeee po twarzy...)
-!- Cone has quit IRC (Quit: swiat sie konczy...)
-!- Bula has quit IRC (Quit: Lost Terminal)
-!- Endrju [~cpv105@swg178.neoplus.adsl.tpnet.pl] has joined #polska
Endrju: cześć wam
Zych: Endrju ratuj się! Mamy kataklizm!
-!- Zych has quit IRC (Quit: W_nogi!)
Endrju: Co jest?
amanda99: Cze polkikash????!!?!
Endrju: :O
-!- Endrju has quit IRC (Quit: Jak nie w nogi to w twarz!)
amanda99: skat jestes????????????
epion: proszę... nie... pójdę jutro do kościoła... ;((
amanda99: a ile mash lateQ???!!???????!!!!
*** quit IRC ***
I takie podsumowanie czym jest bash:
Gott: jak slucham wypowiedzi politykow, to bash to przy tym skarbiec madrosci
Gott: a amanda99 jest inteligentna...
Jeśli chcecie pisać tak fajnie jak ta landrynka z różowego bloga bloga to znalazłem kiedyś całkiem użyteczny idiot translator. [link...]

wJEnc tshymaycJe sJem ZJoMmmy, NoFE jddDZjeEEeE (więc trzymajcie się ziomy, nowe idzie)
P.S. I jak tu nie odcinać internetu niektórym.... eee... istotom. (chciałem napisać ludziom, ale nie widzę objawów człowieczeństwa w tym wypadku)

Test na płeć mózgu

Tak na rozluźnienie przed snem zrobiłem i oto co mi wyszło:


Mam 20 pkt

TEST


Pozdrawiam.

czwartek, 4 stycznia 2007

Ciekawostki fizyczne

Kilka ciekawostek:

Ciecz po której można chodzić - z bardzo wysokim napięciem powierzchniowym:


Ciekły azot w basenie, czyli jak zrobić nastrojową, acz zabójczą mgiełkę ;-)


Armata z suchego lodu:


Efektowny filmik, jak zachowuje się ciekły azot w różnych warunkach:


i jeszcze jeden, dosyć długi:

Pająki na prochach

Genialny filmik.... Koniecznie z lektorem.... Filmik pokazuje, co się dzieje, gdy pająki są pod wpływem różnych substancji w stylu LSD, THC, kofeina, alkohol itd...

Nieme Gwiezdne Wojny + Parodia

Tak zapewne wyglądałyby Gwiezdne Wojny nakręcone ponad pół wieku wcześniej:



Całkiem fajny pomysł, ale wyobraźcie sobie jak porażająco by to wyglądało jeszcze z dodatkowymi planszami z napisami...

np. Takimi:


A poniżej jeszcze parodia, całkiem zgrabna, aczkolwiek czegoś jej jeszcze brakuje ;-)

Komentarz polityczny do 2006 roku

Czytając sobie blog Rafała A. Ziemkiewicza [link...] trafiłem na rewelacyjny komentarz do wydarzeń politycznych ubiegłego roku. W całości się podpisuje pod tym komentarzem Nata [link...], a poniżej pozwalam sobie na zacytowania komentarza w całości, bo naprawdę warto przeczytać:

Czy nie wystarczy, że 2006 tobył wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat! Pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem „My dotrzymujemy słowa”. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.

Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cmkompleksów spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70. Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.

Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IVRP. Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i przydatność „układowa”. Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera.

Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misję „pokojowe”. Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne przeznaczone dla bydła kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc „włanczam”, „som”, „świętobliwość Biskup Rzyma”, oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku 19 wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego, z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 kmodcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.

Tymbark - niecenzuralny kapsel

Lubicie teksty z Tymbarkowych kapsli?
Ja tak, ale ten jest genialny ;-)

środa, 3 stycznia 2007

College Saga

Amatorski film stylizowany na japońskie RPG, jeśli miałbym to opisać jednym słowem to chyba AWSOME jest najbardziej adekwatne. Film składa się z czterech 10 minutowych części, ale pod koniec posta jest wersja w jednym kawałku ;-)
Jeśli lubisz gry komputerowe, to musisz to zobaczyć, bardzo dobry kawałek rzemiosła ;-)









I całość - w jednym kawałku:

Google Reader

Google jak wiadomo oferuje cała gamę różnych fajnych i użytecznych narzędzi poza wyszukiwarką. Tutaj lista większości produktów, a dziś postanowiłem wziąć na ruszt jedno z nich - czytnik kanałów RSS i Atom.

Na początek krótkie wprowadzenie, czyli co to jest RSS.

RSS (Really Simple Syndication) [dokładniej w WIKI] jest to standard przesyłania nagłówków wiadomości, czyli obrazowo mówiąc to tak, jakbyśmy dostawali zamiast całej gazety tylko zbiór tytułów i nagłówki artykułów, a potem mogli sobie wybrać te, które chcemy przeczytać w całości. W praktyce wygląda to tak, że ładujemy sobie do naszego czytnika subskrypcje kanału RSS/Atom i potem automatycznie pojawiają się w nim nowe nagłówki, jak tylko pojawi się coś nowego na stronie internetowej, z której kanał subskrybujemy.

Dzisiaj już większość stron dysponuje kanałami RSS, które można zaimportować do Swojego czytnika RSS i na bieżąco śledzić, kiedy pojawia się coś nowego na stronie bądź blogu. Google Reader jest wyjątkowo przydatny, jeśli regularnie odwiedzamy kilka, bądź kilkanaście (albo i kilkaset ;-)) stron, blogów w poszukiwaniu nowych rzeczy, a blogi te nie są uzupełniane codziennie. Wtedy nie musimy wchodzić na bloga, żeby dowiedzieć się czy nie ma czegoś nowego i wszystkie informacje mamy w jednym miejscu.

Jak zacząć używać?
1. Trzeba mieć konto w google (gmail) (jeśli ktoś nie ma to mogę zaprosić).
2. Klikamy tutaj i postępujemy zgodnie z instrukcjami.
3. Na blogu lub stronie internetowej szukamy kanału RSS/Atom - zwykle jest na dole gdzies w stopce - np Subscribe to Posts(Atom) - poniżej albo po prostu na górze gdy jest napisane RSS.
4. kopiujemy skrót do którego prowadzi link (prawy przycisk i kopiuj link)
5. wklejamy link do Google Reader - w pole add subscription i gotowe, na początek czeka nas troche wklejania i szukania - zależnie od ilości stron które chcemy monitorować...

Tak wygląda przykładowe adresy kanałów RSS/Atom:

http://antygon.blogspot.com/feeds/posts/default
http://www.rzeczpospolita.pl/rss/news.rss
http://www.rmf.fm/rss/rss.xml


Przykładowe linki do kanałów RSS - do subskrybowania w Google Reader zgodnie z instrukcją:
Antygon Blog
Newsy z Rzeczpospolitej
Newsy z RMF FM

Strony z listą kanałów RSS
Kanały RSS na Interii
Kanały RSS na stronie gazeta.pl
Kanały RSS na Onecie
Kanały RSS na WP

Na koniec dwie strony zbierających różne kanały RSS:
Kanały RSS
Centrum RSS

Filmiki z Kotkami

Filmiki z kotami w głównych rolach. Wybitnie genialne zwierzaki, niewiele jest rzeczy, które aż tak dobrze poprawiają humor ;-)

Uwaga w trakcie oglądania nie jeść, nie pić i nie oglądać w biurze, bo istnieje duże ryzyko parsknięcia śmiechem...













I jeszcze "gadające" koty:


A tutaj kot w worku... wprawdzie to papierowy worek, a raczej torba, ale zawsze...

Politycznie poprawne Życzenia

Poniżej trochę spóźnione życzenia, ale jako maksymalnie upolitycznionych nie waham się ich użyć:

Ja zwany dalej Życzeniodawcą, proszę Was, zwanych dalej
Życzeniobiorcami, o przyjęcie, bez zobowiązań wynikających z treści lub
domniemanych, o zaakceptowanie moich najlepszych życzeń przyjaznych dla
środowiska, odpowiedzialnych społecznie, poprawnych politycznie,
bezstresowych, nieuzależniających, niedyskryminujących obchodów święta
przesilenia zimowego, przeprowadzonych według najlepiej odpowiadających
Życzeniobiorcom tradycji lub przekonań wynikających z preferowanej przez
Życzeniobiorców religii czy też tradycji świeckich, z szacunkiem dla
religijnych/świeckich tradycji/przekonań osób trzecich lub dla ich
ewentualnego przekonania o braku konieczności uwzględniania
jakichkolwiek tradycji - religijnych, bądź świeckich.
Życzeniodawca, chciałby życzyć Życzeniobiorcom sukcesów finansowych,
spełnienia osobistego i braku komplikacji natury medycznej w związku z
nadchodzącym końcem uznanego ogólnie roku kalendarzowego 2007,
respektując jednocześnie wybór jakiegokolwiek innego kalendarza,
wynikającego z przynależności kulturowej, bądź sektowej Życzeniobiorców
bez względu na ich rasę, przekonania, kolor, wiek, sprawność fizyczną,
wiarę, platformę komputerową lub preferencje seksualne.

Akceptując powyższe życzenia, Życzeniobiorcy zobowiązani są zaakceptować
poniższe warunki:
1. Życzenia niniejsze mogą być w każdej chwili poszerzone, uszczuplone,
bądź wycofane całkowicie.
2. Życzenia mogą swobodnie przekazywane dalej, pod warunkiem
pozostawienia bez zmian oryginalnych życzeń oraz że uznania praw
własnościowych Życzeniodawcy.
3. Z powyższych życzeń nie wynika w żadnym stopniu obietnica faktycznego
spełnienia chęci wyrażonych w tejże korespondencji.
4. Niniejsze życzenia mogą nie być wykonywalne w niektórych systemach
prawnych, jak również niekoniecznie ograniczenia w nich wyrażone muszą
być wiążące w każdej lokalizacji geograficznej.
5. Zakłada się, że życzenia te będą całkiem dobrze spełniać swoją rolę w
granicach rozsądku, przez okres jednego roku lub do czasu wystawienia
nowych życzeń świątecznych, w zależności od tego, która z tych
okoliczności zaistnieje pierwsza.
6. Sprawa wymiany niniejszych życzeń lub wystawienia nowych pozostawiona
jest do wyłącznej decyzji Życzeniodawcy.


Z pozdrowieniami...

Spin

Poniżej stary filmik, w sam raz na Nowy Rok, tak żeby pozytywnie zacząć, trochę z dala od polityki i całego tego chłamu. nie było mnie w kraju i stąd przerwa... Teraz nadrabiam zaległości, bo się działo przez te dwa tygodnie, oj działo... ;D