piątek, 21 grudnia 2007

Achmed - Jingle Bombs czyli Wesołych Świąt

Ponieważ przez najbliższe 2 tygodnie będę raczej off-line i będę miał dosyć ograniczony dostęp do internetu więc w związku z tym chciałbym wam wszystkim, którzy to czytacie życzyć zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Mnóstwa odlotowych prezentów, pyszności na stole wigilijnym i miłości w gronie rodzinnym. W zasadzie to mógłbym długo pisać czego wam życzę, ale najlepiej będzie jak się spełnią te życzenia, które sami sobie życzycie. Więc Wesołych świąt i do zobaczenia w przyszłym roku!

A ode mnie pod choinkę.... Wszyscy pamiętają Achmeda, martwego terrorystę.... No to pośpiewajmy sobie z nim: ;-)

poniedziałek, 17 grudnia 2007

Batman - The Dark Knight

Mam nadzieję, że już się przyzwyczailiście, do tego, że wrzucam tu dosyć często zajawki i zwiastuny filmów, które uważam za warte obejrzenia. Czasami są to filmy, czasami kreskówki, czasami seriale. Dziś w moje ręce wpadł link do zajawki 9 (sic!) części przygód Batmana. The Dark Knight zapowiada się nad wyraz ciekawie i myślę, że spełni pokładane w sobie oczekiwania i co najmniej wyrówna poziom swojego poprzednika Batman Begins bo wątpie, żeby ktoś zdołał przebić kultowego Batmana Tima Burtona z 1989 roku... No ale pożyjemy, zobaczymy, ocenimy. Poniżej zwiastun. Premiera w wakacje 2008.

piątek, 14 grudnia 2007

Dexter

Tak jak obiecałem, biorę na tapetę serial Dexter. W ubiegłą niedzielę była w stanach emisja ostatniego (12) odcinka drugiej serii, a producenci kręcą kolejną, więc jeśli szukasz czegoś na długie zimowe wieczory, to Dexter jest w sam raz. No dobrze tyle tytułem wstępu... O co dokładnie w tym chodzi i dlaczego polecam w ogóle ten serial?

No to po kolei, czym, albo raczej kim jest Dexter. Dexter jest bohaterem świetnego serialu kryminalnego. Wszystko jest modelowe. Akcja się dzieje w Miami, więc jest słoneczko i przyjemne widoczki, główny bohater pracuje w Laboratorium kryminalnym wydziału zabójstw policji, rozwiązuje zagadki kryminalne i wszystko byłoby piękne i sielankowe, gdyby nie jeden szkopuł. Dexter jest seryjnym mordercą...



Nie będę tutaj zdradzał żadnych wątków z fabuły tylko gorąco was zachęcam do oglądania, bo ogląda się zaiste świetnie. Wszystkie pierwszoplanowe postacie są wielowymiarowe i nie ma bohaterów jednoznacznych. Nie można powiedzieć o kimś, że jest zły, albo dobry. Historia każdego z nich przeplata się z głównym wątkiem jakim jest obsesja Dextera... mówię wam, strasznie wciąga i aż żal, że to tylko 2x12 odcinków.... No nic, nie będę więcej truł, na zakończenie czołówka, czyli poranek Dextera (zwróćcie uwagę na świetną muzykę, która doskonale pasuje do serialu)...



PS wszyscy moi znajomi, którzy zaczęli oglądać Dextera się wkręcili i się im podoba :D

wtorek, 11 grudnia 2007

Back in Action

Witajcie!

Powoli wracam do akcji i postaram się uzupełniać bloga w miarę aktualnie... Niestety mam na głowię teraz masę różnych rzeczy i nie mam tyle czasu co kiedyś, ale postaram się na bieżąco komentować rzeczywistość :D

Jeśli chcecie wiedzieć więcej i bardziej na bieżąco to zapraszam na mojego blipa: http://antygon.blip.pl/, tam zawsze można dowiedzieć się co porabiam no i znaleźć sporo filmików i innych kwiatków, których nie wrzucam na Bloga, z braku czasu albo z powodu błahości tematu :D

Z ostatnich ciekawostek to w końcu zaprzyjaźniłem się poważniej z Last.Fm, naprawdę fany serwis z potencjałem... jak ktoś z was ma ochotę to zapraszam do grona moich last efemowych znajomych: http://www.lastfm.pl/user/antygon/

To na początek tyle, wkrótce rozprawie sie z:
Dexter - genialny serial
Nasza Klasa - jest ktoś kto nie wie co to, prawdziwy polski fenomen
Facebook - międzynarodowy moloch...

Więc stay tuned... a na przypomnienie, jeden wpis z ubiegłego roku, praktycznie dokładnie sprzed roku, ten o towarze importowym Finlandii: http://antygon.blogspot.com/2006/12/towar-exportowy-finlandii.html

środa, 24 października 2007

John Rambo - Rambo 4 - Oficjalny Zwiastun

Żyje, mam się dobrze, mam mase pracy, wracam w grudniu, a tymczasem na osłodę czekania w nawiązaniu do wcześniejszego posta o Rambo 4



Znikam, bywajcie!

piątek, 12 października 2007

Przerwa jesienna

W życiu każdego przychodzi taki okres, że musi odłożyć wszystko na bok, i zając się pewnymi ważnymi rzeczami. Na mnie też przyszła pora. Niestety, ale muszę was, szanowni czytelnicy, przeprosić ponieważ do 3 grudnia bieżącego roku muszę zawiesić moją aktywna działalność na tym Blogu... Mam nadzieję, że Azazzello jak się zaklimatyzuje w Monachium to będzie go aktualizował, ale ja mówię na razie PAS ;-)

Wracam 3 grudnia...

Do zobaczenia ;-)

Kotki na haju

Przy porannej lekturze rss'a natrafiłem na kilka ciekawostek i idąc za tropem znalazłem taki filmik:



Jak się okazuje, koty oprócz wyraźnej słabości do Kocimiętki mają słabość także do innych ziół, szczególnie jednego, zawierającego THC ;-)
a co z tego wynika... no cóż, hehehe, koty nie potrzebują żadnych dopalaczy, żęby być zabawne, a teraz wyobraźcie sobie co się dzieje gdy najedzą się ich smakołyku:

Ten próbuje mówić:



Ten zaległ...



Ten opracował nowy sposób skradania się:



A te 3... cóż... jeden z nich na pewno ma wizje...



Oczywiście to jest znęcanie się nad zwierzętami i chyba jest karalne, nie mowiąc już, o tym, że posiadanie zioła w Polsce jest nielegalne ;P

czwartek, 11 października 2007

Jumper - Trailer

Zacznijmy od początku - w lutym na ekrany kin w stanach wejdzie kolejny sympatyczny film akcji - Jumper. Historia jest banalna, ale efekty wyglądają sympatycznie i chyba się wybiorę na to do kina...

"Przez stulecia rodzili się ludzie z pewną mutacją, która pozwala im się teleportować. Film opowiada o jednym z nich. Ale żeby nie było prosto, to razem ze skoczkami pojawiła się organizacja, która ich zawzięcie tępi." - i tak w 3 słowach wygląda scenariusz tego filmu. Tutaj jest oficjalna strona filmu: http://www.jumperthemovie.com/

A poniżej zwiastun:

poniedziałek, 8 października 2007

Kompas Wyborczy 2

No cóż, ostra riposta na Antygona posta, prosto z Monachium ::-)

Twoje poglądy najbardziej zgadzają się z programem:

Lewica i Demokraci - 88% zbieżnych odpowiedzi

Pozostałe partie:

* Polska Partia Pracy - 78%
* Polskie Stronnictwo Ludowe - 73%
* Samoobrona RP - 73%
* Platforma Obywatelska - 63%
* Prawo i Sprawiedliwość - 43%
* Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 33%

Znaczy że obaj wiemy, na kogo głosować ::-)

Futurama - DVD Trailer

Albo jak kto woli zwiastun nowej nowiuteńkiej Futuramy... Mmmm... Już się nie mogę doczekać ;P

Achmed - Terrorysta

Popłakałem się ze śmiechu... ;-)

Poniżej Jeff Dunham (brzuchomówca i satyryk) oraz Achmed, martwy terrorysta borykający się z problemami przedwczesnego wybuchu, co dla terrorysty samobójcy jest naprawdę krępujące...

Film z napisami ;-)

Kompas Wyborczy

Wpadłem na Jogger Feara i znalazłem tam link do krótkiej ankiety stworzonej przez WP na bazie programów partii politycznych. W idealnym świecie, gdyby obietnice programowe przekładały się na działanie po wyborach to pewnie zagłosowałbym zgodnie z jego wskazaniami...

Kompas Wyborczy - moje wyniki:

Platforma Obywatelska - 85% zbieżnych odpowiedzi

Pozostałe partie:

* Liga Prawicy Rzeczpospolitej - 65%
* Samoobrona RP - 55%
* Prawo i Sprawiedliwość - 50%
* Lewica i Demokraci - 45%
* Polskie Stronnictwo Ludowe - 40%
* Polska Partia Pracy - 35%


Ale niestety nie żyjemy w świecie idealnym i na PO raczej nie zagłosuje. Powiem zupełnie szczerze, że nie wiem jeszcze na kogo zagłosuję, cały czas się zastanawiam. Pewien jestem jednego, że nie zagłosuję na "Partię Agentów", czyli Samoobronę. Widzieliście ich skład... jakaś paranoja, gwarantuje wam jedno, po wyborach Endriu wraca na blokady =)

Zapraszam was do zrobienia sobie testu i wklejenia wyników w komentarzach, ciekawe co by wyszło, jakbyśmy mogli głosować na program nie na partię i mieć gwarancje jego realizacji ;-)

wtorek, 2 października 2007

Metafory...

... te sprośne ;P

zabawa dla znających angielski - ile w tym filmiku jest odwołań do "kosmatych" porównań... "Can You Name it?"

Kolejny Spot Dove

Nie wiem jak wam, ale mnie się bardzo podobają reklamy Dove... Szczególnie te które poprzednio umieszczałem - w listopadzie 2006 i w lutym 2007...

Dziś wpadła mi w ręce kolejna...



Co o niej myślicie?

Spoilery Filmowe

Nie Klikaj przed przeczytaniem tekstu!

Dziś w skrzynce znalazłem obrazek, który zamieszczam obok, a który jest sporym zbiorem Spoilerów filmowych, więc jeśli nie chcesz sobie zepsuć oglądania:

1. Starej Trylogii Gwiezdnych Wojen (są jeszcze tacy ;P)
2. Planety Małp (1968)
3. Podejrzani (The Usual Suspects)
4. The Wicker Man
5. The Crying Game
6. Harry Potter
7. The Sixth Sense
8. Dallas
9. The Matrix
10. Fight Club
11. 300
12. Citizen Kane
13. The Others
14. Psycho
15. Soylent Green
16. The Village
17. A Beautiful Mind
18. Donnie Darko

Jeśli nie widzieliście Tych filmów to koniecznie musicie je zobaczyć zanim klikniecie... W zasadzie to spoilery do Matrixa i 300 są cieniutkie, ale już na przykład Szósty Zmysł, Podziemny Krąg (Fight Club) albo Osada (the Village) ogląda się dużo marniej jak już wiemy o co chodzi :D

Więc... wchodzicie na własne ryzyko ;-)

poniedziałek, 1 października 2007

Przed wyjazdem...

Witam po krótkiej przerwie technicznej... W ostatnich tygodniach mocno się opuściłem ze współpublikowaniem na Blogu, ale postaram się poprawić w najbliższym czasie. Moment zawieszenia minął, i wiem że niedługo zmienię miejsce bytowania na Monachium, ale zanim to się stanie odrobina ciekawostek, na początek motoryzacyjna - genialna reklama R****** B***** (unikamy kryptoreklamy ;;-) )



I odrobina matematyki w bardziej lekkostrawnej formie:



A na deser mała zabawa z percepcją świata... Zastosujcie się do instrukcji, czy na Was też to zadziałało?

piątek, 28 września 2007

Wartosc Twoich Zwlok

Dostałem od znajomego link do bardzo krótkiego testu po polsku (tylko 10 pytań)...

Kalkulator wartości Twoich zwłok, mnie wyszło 35591 zł... a wam?

Wpisujcie w komentarzach ;-)

Mocna reklama

chciałbym coś napisać... Ale po obejrzeniu tego filmiku odebrało mi mowę...



i nawet nie przeszkadza, że to reklama... u nas reklamy w podobnym tonie miał plus, ale one były dużo słabsze...

czwartek, 27 września 2007

Amerykanska Baza w ksztalcie Swastyki

Jednym Słowem LOL... Amerykanie to mają problemy...

Liga Przeciwko Zniesławieniu, czyli jakaś tam amerykańska organizacja walcząca z objawami dyskryminacji i rasizmu po kilkudziesięciu latach zorientowała się, że koszary amerykańskiej armii w San Diego przypominają kształtem Swastykę, i zaczynają protestować. Oczywiście amerykańska armia uznała to za straszną rzecz i postanowiła wydać około 600 tysięcy USD na przebudowę w pełni sprawnych budynków...


View Larger Map


To co widać na mapce satelitarnej powyżej, to własnie wspomniane w New York Times budynki...

Okazuje się, że Marynarka wiedziała już od lat 60, że budynki swym ustawieniem przypominają swastykę, ale dopiero dzięki Google Earth wiadomość ta przeciekła do opinii publicznej...

Ja osobiście uważam, że to jest trochę przegięcie, jeszcze troszkę, a ludzie zaczną doszukiwać się w układzie ulic swastyk i protestować przeciwko takiemu ich ułożeniu... Ehh, brakuje mi tu takiego common sense ;P

środa, 26 września 2007

Jak zawiazac Windsora

Ten wpis jest przeznaczony raczej dla męskiej części czytelników, więc drogie panie wybaczcie mi :D

A Chłopaki przyznać się, który ma problem z zawiązaniem krawata? Ja wciąż pomagam w wiązaniu krawatów współlokatorowi... Cóż zdarza się... Niektórzy chodzą w butach na rzepy ;P

Ale jeśli wstyd wam , że nie umiecie sobie poradzić z ubraniem się, to mam dla was filmik instruktażowy:



Teraz będzie łatwiej?

ja osobiście używam nieco innego węzła, ale to jest spowodowane tym, że Pełny Windsor wymaga albo niskiego użytkowika, albo długiego krawata ;-)

Kuchenka gazowa z puszek po Piwie ;-)

Wszyscy już chyba wiedzą, jak bardzo lubię wszelkie MacGyverowskie szuczki ;-)

Dziś kolega podesłał mi genialny filmik instruktażowy który pokazuje jak za pomocą 2 puszek np po piwie, papieru ściernego, ostrego noża, odrobiny waty i np benzyny zrobić bardzo ładny palnik na którym można zagotować wodę :D



Oczywiście ważna jest idea, czyli watę można zastąpić jakąś szmatką albo czymś w tym stylu, farbę można usunać zapalniczką, zamiast ostrego noża można wykorzystać równie ostry scyzoryk ;-) itd itp...

Will it Blend

Znowu będzie bez polityki ;P

Tym razem wpadł w moje ręce filmik z cyklu "Will it Blend" z Chuckiem Norrisem w roli głównej ;-)



i przy okazji postanowiłem odświerzyć nieco innych produkcji tego "użytkownika"

Świetlisty napój:



A jak myślicie, piłeczki golfowe... można zmiksować?



Szok...

wtorek, 25 września 2007

Poranne wiadomosci na stacji benzynowej

Wyobrażacie sobie telewizję jutra na stacji benzynowej dziś...

Uśmiałem się jak norka ;-)

Muzyka przyszlosci z 1919 roku ;-)

Na początek teledysk do piosenki Gnarlsa Barkleya "Crazy"



Potem to samom tylko zagrane na instrumentach, z których najciekawszy jest Theremin,...



A na koniec ten sam utwór po raz trzeci, tym razem w wykonaniu 2 robotów - LEVa thereminbota oraz jego młodego, świeżoskonstruowanego kolegi thumpbota...



Nie wiem jak wam, ale mnie jednak bardziej podobają się 2 pierwsze wersję ta ostatnia jest jakaś taka sztuczna ;P

Randka wg Rowana Atkinsona

ostatnio nie mam za bardzo czasu pisać na bloga, ale zostałem dziś wywołany do tablicy to postanowiłem coś wrzucić i się troszkę zebrać w sobie i zacząć wrzucać... Na początek Rowan Atkinson w poradniku dla młodych mężczyzn jak się zachowywać na randce, pierwszej randce, tak, żeby nie była to również ostatnia ;-)



Tak w ogóle to po głowie chodzi mi dłuższy wpis polityczny, bo jakoś ostatnio cała polityka mnie bardzo zirytowała, a w szczególności fanatyzm co po niektórych moich znajomych... Ale jak już mówiłem to temat na osobny wpis i mam nadzieję go popełnic wieczorem :D

piątek, 7 września 2007

RSS - Video

No tak, pomyślicie sobie, że zwariowałem, ale ja z uporem maniaka będę edukował was, szanownych czytelników, o RSS już kiedyś popełniłem zajawkowy wstęp o tym, czym jest RSS później napisałem poradnik dla opornych a teraz przyszła pora na Film instruktażowy, dla tych, do których nie przemawia słowo pisane ;p

Niestety po angielsku, ale to chyba nie stanowi dziś problemu :D



Na pytanie, dlaczego nie piszę o polityce odpowiedź brzmi, bo mi się nie chce... Szkoda moich słów na to co oni wyprawiają, ale może się zbiorę i zacznę jakąś kontrowersyjną dyskusję ;P

środa, 5 września 2007

Jak się pozbyć dysku twardego?

Wszyscy wiemy, że nawet kilkakrotne sformatowanie dysku twardego może się okazać nie do końca efektywne i ostatecznie *coś* może zostać odczytane... A nie chcielibyśmy, żeby *coś* dostało się w niepowołane ręce, prawda? No i właśnie tu przychodzi nam z pomocą poniższe urządzenie...



Czy słyszycie jak one krzyczą konając? Die m*#$%^f#cker, DIE!!! ;;-)

P.S.

Zazwyczaj autor tego artykułu nie jest tak krwiożerczy... Ale po prostu nie mogłem się powstrzymać ::-P

poniedziałek, 3 września 2007

Top 10 najbardziej zabóczych broni Kung-Fu

Film z kanału Naional Geographic o najbardziej zabójczych broniach w historii Kung-Fu... 5 części po prawie 10 minut.. powinniście się wyrobić w godzinę... miłego oglądania...












a moją ulubioną bronią pozostaną 2 zakrzywione miecze, takei jakich używał Kabal w Mortal Kombat ;-)
a Wy, macie jakieś swoje ulubione bronie?

czwartek, 30 sierpnia 2007

The Simpsons + Star Wars

Krótko będzie bo chce mi się spać, ale chciałem się podzielić najnowszym moim znaleziskiem:



i wszystko jasne... =)

a tutaj jest strona autora tej "parodii"

wtorek, 28 sierpnia 2007

IT Crowd - Sezon 2

czyli powrót "facetów z helpdesku", albo "techników magików" (Polskie tłumaczenia rządzą...).

Dzisiaj dotarła do mnie wspaniała wiadomość, a mianowicie w GB puszczono w eter pierwszy odcinek drugiego sezonu genialnego serialu IT Crowd.

Najnowszy odcinek poniżej. Pozostałe można obejrzeć na Adams Lair ;-) Naprawdę warto, są przegenialne :D



Ten też jest niezły... Mua hua hua... =)

środa, 22 sierpnia 2007

Czy Wy też kochacie Lego? (nie, nie nowe, stare...)

Po krótkiej przerwie w eterze przejmuję swoje obowiązki tymczasowego gospopdarza Bloga ::-)

Na dobry początek mam do Was pytanie... Pamiętacie jeszcze te godziny spędzone z klockami Lego? Albo zabawę jakiej potrafiły dostarczyć w późniejszym okresie Technics-y? Nie wiem, czy wiecie, ale nie wszystkie pomysły przechodziły u szefostwa Lego, stąd i narodził się pomysł tej oto książki gdzie znajdziecie mnóstwo intrygujących pomysłów, jak choćby ten poniżej:



Hmmm... chyba się zaopatrzę w tą elegancką książeczkę... Tylko teraz... Gdzie ja moją kolekcję Lego ostatnio widziałem...

niedziela, 19 sierpnia 2007

The Simpsons - najlepsze fragmenty

Dzisiejsze słowo na niedzielę, czyli 5 części najlepszych kawałków z Simpsonów. We wtorek wyjeżdżam, więc ogródka będzie doglądał Azazzello ;-)

Miłego oglądania i końca weekendu :-)











Do zobaczenia za mniej więcej tydzień ;-)

sobota, 18 sierpnia 2007

Robot Chicken Star Wars

Mimo, że nie jest to nowe, dopiero wczoraj widziałem po raz pierwszy... Rewelacyjne, ale raczej dla fanów sagi Gwiezdne Wojny....








Polecam też inne produkcje z serii Robot Chicken, jak na przykład Dragon Ball albo the simpsons ;P

Roxbury Guys

Ostatnio Emjoot przypomniał mi skecz w którym występował Jim Carrey, Chris Kattan oraz Will Ferrell. W Polsce chyba wszyscy widzieli ten filmik:



ale mało kto wie, że to jeden z dosyć sporej serii skeczy z udziałem różnych aktorów noszący wspólny tytuł Roxbury Guys... Mnie udało się jeszcze znaleźć Toma Hanksa:



Sylvester Stallone



i.... Panie i Panowie.... Paaaammeeeellaaaa Anderson ;-)

piątek, 17 sierpnia 2007

Miranda dla opornych...

... czyli jak bezboleśnie przesiąść się na lekki, i darmowy komunikator bez reklam.

Na początek 3 słowa czym jest Miranda, a potem powiem wam jak szybko i w miarę bezboleśnie przesiąść się z Gadu-Gadu, Tlena i Gtalka/Gmaila na ten komunikator. Wersja którą możecie tutaj ściągnąć jest wersją ze strony Portable Apps, z tą różnicą, że dodałem do niej sporo przydatnych pluginów.

Miranda jest otwartym komunikatorem opartym o różne protokoły. To że jest otwarty, znaczy tyle, że jest rozwijany przez użytkowników oraz że nie ma w nim reklam. To że jest oparty o różne protokoły oznacza, że możesz rozmawiać w nim na gadu, tlenie, irc, aim, yahoo, tlen, gtalk, jabber... Lista w zasadzie nieograniczona. Ale najważniejsze jest to, że w tym programie w zasadzie wszystko jesteś w stanie skonfigurować do własnych potrzeb. Ale to już temat na kolejny post.

Dobra, pora przejść do mięska.
1. Ściągnij plik zip z Mirandą. [Miranda.zip]
2. Rozpakuj do dowolnego katalogu, możesz to zrobić na pen drive, ale pamiętaj, że czasem usb-sticki się psują...
3. Uruchom plik MirandaPortable.exe przy pierwszym uruchamianiu Twoim oczom ukaże się następujące okienko:



4. Wpisz nazwę swojego profilu (imię lub ksywa wystarczy, obowiązuje spora dowolność).
5. Kliknij OK.
6. Odpali się okienko logowania do AIM - klikasz cancel
7. Odpali się okienko do logowania do ICQ - klikasz cancel
8. Odpalą się 4 kolejne okienka:
- Miranda IRC - anuluj
- fingerprint - OK (okienko informacyjne)
- Popup Plus - OK (okienko informacyjne)
- Import Information Wizard - anuluj
9. Jeśli udało Ci się przebić przez te wszystkie okienka to w system trayu (obok zegarka) masz szarą ikonke ludzika. Jeśli w nią klikniesz 2 razy otworzy Ci się malutkie okienko komunikatora. Sukces, teraz wystarczy skonfigurować to bydle... ;-)



10. Pora na zrobienie porządku. Kliknij na opcje (czerwona strzałka na rysunku powyżej)nie przestrasz się milionem opcji, jak będziesz czegoś potrzebował, potrzebowała to znajdziesz, ja przeprowadzę Cie przez podstawowe.

11. Zrobimy porządek z niepotrzebnymi pluginami. Ja używam tylko gg, gmail i tlen, więc taką opcję przedstawie.

12. Klikasz na pluginy i odznaczasz niepotrzebne: aim.dll, icq.dll, irc.dll, jabber.dll, msn.dll, yahoo.dll. Oczywiście jeśli używasz któregoś z tych komunikatorów to zostawiasz zaznaczone i po prostu konfigurujesz sobie potem.



13. Gdy już mamy poodznaczane niepotrzebne protokoły to wyłączamy i włączamy (resetujemy) Mirande.

14. Pora skonfigurować protokoły, które sobie zostawiliśmy. Poniżej dla Przykładu Tlen.:



15. Wpisujemy nasz login i hasło. I Miranda sama pobierze kontakty z Tlenu.
16. Analogicznie robimy z Gmailem i Gadu - Gadu.

17. Ponieważ Miranda sama nie pobierze kontaktów z serwera GG, więc klikamy na Menu Główne:



18. Naszym oczom ukaże się to menu:



19. Wybieramy podmenu Gadu-Gadu:



20. Importujemy listę kontaktów i Gotowe ;-)

Mamy już 3 komunikatory w jednym, przy minimalnym zużyciu zasobów systemowych i w dodatku możemy sobie to wgrać na Pen Drive ;-)

21. Konfigurujemy sobie szczegóły....

To by było na tyle, jeśli macie jakieś problemy albo pytania, to piszcie w komentarzach, z przyjemnością wam pomogę...

Aspiryna na 10 sposobow...

... czyli jak inaczej zastosować aspirynę i dlaczego warto mieć ją w domu.

Od razu uprzedzam. że nie pracuję dla żadnej firmy farmaceutycznej, a jestem po prostu fanem kwasu acetylosalicylowego, bo właśnie tak nazywa się związek chemiczny, który kryje się pod nazwą aspiryna.

Ale nie chodzi o nazwę chemiczną tylko o praktyczne zastosowania. I tak:

1. Usuwanie plam z potu z białych koszulek - po prostu rozpuść 2 tabletki w szklance ciepłej wody, polej poplamione miejsca i zostaw na kilka godzin, a potem wypierz.

2. Usuwanie przebarwień od chloru z włosów. Jeśli zdarzyło się wam dostać przebarwień włosów od wody w basenie to wystarczy rozpuścić 10 tabletek w szklance wody, nanieść na włosy i po około 10 minutach spłukać.

3. Pryszcze - weźcie jedną tabletkę aspiryny i rozgniećcie ją z niewielką ilością wody robiąc pastę. Tę pastę nanieście na pryszcza i pozostawcie na jakąś chwilkę. Potem zmyjcie. Aspiryna powinna załatwić bakterie powodujące zmiany skórne i pryszcz będzie na pewno mniejszy, mniej czerwony i szybciej zejdzie.

4. Jeśli chcesz żeby cięte kwiaty dłużej zachowały świeżość wystarczy dodać tabletkę aspiryny do wody na kwiatki.

5. Jeśli masz problem z łupieżem to weź skrusz 2 tabletki aspiryny i dodaj do swojego szamponu, nanieś na włosy, pozostaw na kilka minut i spłucz.

6. Jeśli pogryzły Cię komary to lekko zwilżą tabletką aspiryny pocieraj miejsce ukąszenia.

7. Użądlenia pszczół też mogą być leczone w podobny sposób, ale przy zauważeniu zmian alergicznych należy bezwzględnie udać się do lekarza.

8. Jeśli masz problemy z ziemią w kwiatkach, to znaczy została zaatakowana przez jakieś grzyby, wystarczy rozpuścić tabletkę aspiryny w litrze wody i podlać tym kwiatki. Tylko nie należy przesadzić z ilością aspiryny, bo mogą zżółknąć liście kwiatków.

9. Przesadzając kwiatki warto wymieszać rozkruszoną tabletkę aspiryny z ziemią, żeby uniknąć infekcji grzybowych.

10. Wyciśnij sok z jednej cytryny, wymieszaj z jedną tabletką aspiryny, a uzyskasz bardzo dobry odplamiacz do rąk, który usunie przebarwienia z trawy, nikotyny, buraków i tym podobnych.

Znacie jakieś inne kreatywne zastosowania aspiryny? Podzielcie się z innymi czytelnikami =)

środa, 15 sierpnia 2007

Zapałki + odplamiacz + nadtlenek wodoru + pomidor = ...

Pomidory... Mmmm, pychota, trzeba korzystać póki są smaczne... Albo można uzyskać całkiem nowe wrażenia estetyczne. Wystarczą fosforowe zapałki (ktoś wie, czy gdzieś u nas da się takowe dostać?), trochę odplamiacza, wody utlenionej i...





A Mama zawsze mówiła, żeby nie bawić się jedzeniem ;;-)

Coca-Cola: Happiness Factory

Przy obiedzie buszowałem nieco po YouTube i znalazłem pewną kolorową reklamę Coca-Coli wraz z filmikami uzupełniającymi. Pierwsza reklama chyba leciała u nas w TV albo w kinach, niestety nie pamiętam dokładnie ;-) Pamiętacie "Fabrykę Szczęścia"?



Filmiki to odpowiednio: Dokument o fabryce...



oraz mały film "fabularny" =)



miłego oglądania =)

Metal Storm Weapons System

Znacie moja olbrzymią słabość do uzbrojenia, cóż, było nie było jestem facetem, a do tego konserwatystą ;-) Wiecie, że kocham przede wszystkim szybkostrzelne armaty. Ha! Właśnie znalazłem techniczny ideał, niestety nie ma tej samej gracji co mój ukochany gatling, ale 1'000'000 (tak, tak, milion) strzałów na minutę to trochę równoważy ;-)

Australijska firma Metal Storm opracowała system strzelający pozbawiony wszelkich części ruchomych, głównym elementem jest tam magazynek podłączony do komputerowego systemu celowania i spustu. A zresztą co ja tu będę smucił, pooglądajcie filmiki to sami wyrobicie sobie o tym opinie.

Pierwszy 10 minutowy filmik daję nam dosyć dobry wgląd w ofertę firmy MS ;-)



Ten poniżej pokazuje możliwości działka (łącznie z siłą 1'000'000 strzałów na minutę)



Ostatni to pokaz granatnika kaliber 40mm ;-) nie chciałbym stanąć na drodze tego monstrum ;-D



Niestety nie jest to zbyt eleganckie.. Zamiast ręcznej wyrzutni pocisków w dalszym ciągu wolę Desert Eagle Mark XIX, może być nawet chromowe... :wzdycha: :)

poniedziałek, 13 sierpnia 2007

EAN 13,UPC A, UPC E, 3 of 9...

<trivia>
Czy nie zastanawiało Was nigdy, co kryje się na opakowaniach każdego opakowania chipsów, każdej książki, ba, nawet każdej butelki napojów niegazowanych jaką kiedykolwiek kupiliście? Oto co, kody kreskowe w wielorakich formach ::-) Najbardziej mi się podobają te dwa ostatnie... No i oczywiście 3 of 9 - to brzmi jak numer Borg'a... Jak myślicie, dobrze wyglądałby taki tatuaż? Albo taki?
</trivia>

Nowy Autor 2

Witam Szanownych Czytelników!

Skoro już zostaliśmy sobie wstępnie przedstawieni, pozwolę sobie dorzucić 0,03 PLN o mojej osobie...

Jak już wspomniał nasz ulubiony gospodarz bloga zarówno w zakresie rozrywki jak i techniki jest nam blisko - tylko ja dodatkowo odnotowuję silne skrzywienie w kierunku Open Source i Linuxa - a więc spodziewajcie się co jakiś czas komentarzy typu świat bez okien i bram wyglądałby zdecydowanie lepiej (np. po co komu *tfu* Aero w *tfu* Vista jeżeli można mieć Compiz Fusion pod Ubuntu [pl]).

Ale ostrzegam - bezmyślne odrzucanie M$ nie leży w moim stylu, niektóre pomysły miewają całkiem niezłe, szkoda że tak często zachowują się...tak jak się zachowują i kompromitują się pewnością siebie niczym nie podyktowaną ::-)

Polityka... tak, polityka... Ostatnio to tylko kabaret, chyba się wszyscy zgodzą... Ale wyobraźmy sobie, że mamy normalną scenę polityczną... Wówczas Antygon i Azazzello to tak jakby dwie przeciwstawne strony skali co nie przeszkadza nam się dogadywać. Moje preferencje? Może powiedzmy, że blog prof. Senyszyn to ja Antygonowi podrzuciłem, w zamian za JKM


Tyle tytułem wstępu, mam nadzieję na dobre przyjęcie ze strony blogowej społeczności i tym samym powodzenie programu "multiautor" ;;-)

Pozdrawiam
A.2 (Alias Azazzello ;;-) )

Nowy Autor

Witajcie Szanowni Czytelnicy!

Ponieważ okres wakacyjny sprzyja zmianom, to i ja postanowiłem wprowadzić zmiany. Na początek postanowiłem zaprosić do współpracy przy tworzeniu tego bloga Kolegę. Technicznie i rozrywkowo jest nam bardzo blisko, a politycznie sporo się różnimy, więc myślę, że będzie wesoło. No cóż, zobaczymy jak to się sprawdzi. Jeśli będzie okej, to może wkrótce zaproszę więcej osób... No nic, zobaczymy. Pilotażowy program "multiautor" uważam za otwarty ;-)

Pozdrawiam
A.

czwartek, 9 sierpnia 2007

RAGE

Commander Keen, Wolfenstein 3d, Doom, Quake to wszystko były epokowe dzieła, kamienie milowe w rozwoju gier komputerowych... niestety od premiery ostatniego z nich minęło ponad 10 lat ;-) ale wszystkie te gry łączy postać Johna Carmacka, który w międzyczasie pracował nad Doom 3, ale niestety nie było to przełomowe dzieło... Ale być może czeka nas powrót do korzeni i chyba szykuje się coś ekstra... Poniżej filmik z najnowszej produkcji IDsoft...

piątek, 3 sierpnia 2007

The Simpsons

Wczoraj miałem okazję być na pokazie przedpremierowym The Simpsons. O filmie pisałem już wcześniej przy okazji zwiastunów. Na początek się przyznam, że nigdy nie byłem fanem simpsonów. Może dlatego, że jak pierwszy raz oglądałem ich w telewizji byłem zbyt mały i nie potrafiłem docenić tej ilości absurdu i humoru który wylewał się ze srebrnego ekranu ;-)

Teraz to powoli zmieniam i skłaniam się coraz bardziej ku twórczości Matta Groeninga, fanem Futuramy jestem już od jakiegoś czasu, przyszła więc i kolej na The Simpsons... Może nie od razu, ale jakoś w miarę Możliwości.

Wracając do Filmu, był niezły, dobrych kilka razy się nieźle ubawiłem, więc warto iść do kina, na pewno jest to film o kategorię lepszy niż Szrek 3, w ogóle co tu porównywać, to jak świeżo zmielona Kawa porównywana do najtańszej rozpuszczalnej (tak wiem, że rozpuszczalna to nie Kawa i stąd to porównanie). W każdym razie film daje radę i nie wszystkie najlepsze teksty były w zwiastunie, tam nie było nawet 10% tego :D

I jeszcze tak przy okazji kilka fragmentów Serialu nawiązujących do znanych rzeczy:

World of Warcraft:



American Idol:



Miłego oglądania....

czwartek, 2 sierpnia 2007

Futurama 2008

Good news Everybody:



No to się doczekaliśmy, będą nowe odcinki Futuramy. Yes!

Pijacy

Jeśli uważacie, że pijani ludzię bywają zabawni, to co powiecie na lekko trachnięte zwierzaki...

Wiewiórka (popłakałem się ze śmiechu):



Libacja w Dżungli:



Banda pijanych małp:

Top 10 najgorszych seriali Sci-Fi wszechczasów

W sumie całkiem sporo piszę tutaj o Gwiezdnych Wojnach, czasami o Star Treku, parę razy pojawiły się Gwiezdne Wrota, więc przyszła pora na drugą stronę medalu, czyli najochydniejsze, najbzdurniejsze seriale Sci-Fi ever. Od razu uprzedzam, że dzieki Bogu nie wszystkie było dane oglądać w polskiej telewizji. Niestety tyko Kilku nie było... Za to z tej absolutnej czołówki =)

Miejsce 10: M.A.N.T.I.S. czyli sparaliżowany naukowiec w super egzoszkielecie ratuje co odcinek świat. W ten sposób jeszcze wcześniej z nikogo nie zrobili supermana, ale co za genialny kamuflaż, przecież nikt nie będzie podejrzewał, że tym gościem który załatwia złych jest ten doktorek na wózku inwalidzkim...



Miejsce 9: Viper - pamiętacie drugą rolę życia Haselhoffa (pierwszą, dla ułatwienia powiem, jest Baywatch), czyli serial Knight Rider, nie był taki zły i nawet dało się to oglądać... Kiedyś... Viper to próba odświerzenia pomysłu, z tą różnicą, że tu samochód nie mówi... i może to był główny błąd...



Miejsce 8: Team Knight Rider - To a'propos Knight Ridera, jeden to za mało, zróbmy ich 5 i dajmy im 5 pojazdów w tym 2 motory i jeepa, i jeszcze samolot Herkules jako mobilną bazę wypadową ;P



Miejsce 7: Mutant X, leciało to chyba na RTL7, nie pamiętam dokładnie, wystarczy, że wygląda to na nieudolna podróbkę X-Mana, próbowali chłopcy zrobić coś równolegle, ale im nie wyszło w końcu po kilku sezonach producent się wycofał, bo zauważył, że kupę robi rękami zamiast....



Miejsce 6: Quark (nie, nie ten ferengi), pomysł niezły, ale wykonanie do bani... Na Youtube jest kilka odcinków tego serialu z 1977 roku... pośmiać raczej się nie pośmiejecie... w Sumie to jest wręcz żenujący momentami :(



Miejsce 5: Nightman, skrzyżowanie supermana z batmanem przy budżecie filmu amatorskiego klasy "G". Dnoooooo



Miejsce 4: Manimal - no to jest ochyda, też raczej na youtube, mnie już czołówka kręcona w zoo powaliła, a potem było coraz gorzej. Głupie, dziecinne fabuła kuleje i to w sumie wszystko do czego się mogę przykleić, bo niczego innego nie ma :P



Miejsce 3: Automan - jeśli myśleliście, że człowiek - zwierze to wszystko, to musicie zobaczyć czołowieka-samochód. To dopiero jest kicz. Krzyżówka Knight Ridera z Kojakiem i Bóg wie czym jeszcze. Dzięki Bogu bezpłodna...



Miejsce 2: Electra Woman & Dyna Girl - teoretycznie szoł dla dzieci, no i ma jakąś wartość edukacyjną, ale na Boga... Dlaczego opakowali to w papier toaletowy i to używany....



Miejsce 1: Far Out Space Nuts - Miał być sitcom, małobudżetowy, jakaś lokalna kablówka postanowiła zrobić coś swojego... Myślę, że dzień emisji tego sitcomu był ostatnim dniem tej kablówki na rynku. Ja w każdym razie żądałbym zwrotu pieniędzy...



I pomyśleć, że wtedy równolegle powstawały świetne StarTreki, Babylon5 etc... Dziś mamy StarGate, Atlantis, Heroes, Lost itp. Może znacie jakieś współczesne gówniane produkcje, które raczej są ukrywane przed światem, ale ktoś to kręci, ktoś kupuje, a jeszcze ktoś ogląda... Ślijcie linki ;P

poniedziałek, 30 lipca 2007

Siódma Pieczęć Ingmara Bergmana

Dziś odszedł wielki reżyser, taki na prawdę wielki.... Ingmar Bergman, niezwykle płodny artysta... Z tej okazji chciałbym zamieścić jego cały film, Siódma Pięczęć... Miłego oglądania.

LEGO - Sokół Milenium

Co to LEGO wszyscy wiedzą, Gwiezdne Wojny też nie są obcym terminem dla szanownych czytelników... Zapewne nie umknęło wam, iż LEGO już od jakiegoś czasu produkowało zabawki dla fanów serii Star Wars, wzorowane na pojazdach i strukturach z tego cyklu... Dziś trafiłem na prawdziwą perełkę - ultimate Millennium Falcon™



Chętnie sprawiłbym sobie taką perełkę, jednak cena - 500$ niestety stawia ją bardzo daleko na liście moich priorytetów. Jednak, gdyby któryś z czytelników zechciał sobie sprawić to cacuszko, to można zamówić przez stronę LEGO Store...

Cóż, pomarzyć zawsze można =)

piątek, 27 lipca 2007

Deloitte - Reklama

Na początek krótkie wprowadzenie dla czytelników mojego bloga, którzy nie wiedzą co to jest Deloitte. Jeśli wiesz co to, to przejdź drogi czytelniku do następnego akapiru. Deloitte jest jedną z firm tak zwanej wielkiej czwórki firm konsultingowo-audytorskich. Jeśli kiedykolwiek będziecie zajmować się finansami albo szerokopojętym biznesem to zapewne napotkacie te firmy na swojej drodze. Pozostałe 3 firmy wielkiej czwórki to Ernst&Young, PricewaterhouseCoopers oraz KPMG.

Otóż trafiłem na niezwykłe jak dla mnie reklamy firmy Deloitte. Zostały one przygotowane przez agencję King James z Johannesburga (RPA). Trochę nietypowe jak na firmę doradczo-audytorską...











Niezłe nie... Ciekawe czy w Polsce pojawią się podobne reklamy ;-)

czwartek, 26 lipca 2007

Porcja Zajawek

Buszując rano po youtube (wstałem dziś o 5.14 - szok) znalazłem kilka ciekawych produkcji, które powinny wkrótce wejść na ekrany kin.

1. I Am Legend - zapowiada się ciekawe Sci-Fi, bez specjalnego przesadnego efekciarstwa, może kawałek dobrego filmu w stylu Children of Man =)



2. The Bourne Ultimatum - 3 część Trylogii - pewnie pójdę do kina bo widziałem pozostałe, z ciekawostek można wymienić nietypową promocję...



3. Across The Universe - trochę psychodeliczny, ale za to świetnie zapowiadająca się ścieżka dźwiękowa. Może w końcu pojawi się musical który do mnie przemówi?

środa, 25 lipca 2007

Upadek

Hah, komentarz polityczny do ostatnich dni, ale tak na prawdę to ciągle aktualny ;-)

Uwaga! Zawiera wulgaryzmy...

wtorek, 24 lipca 2007

Reklama Erynie

Kolega bawi się dosyć intensywnie w forum literackie i podrzucił mi Reklamę tegoż fora.

Interesujesz się pisarstwem i chcesz się w tym kierunku rozwijać?
Chcesz się pochwalić swoją twórczością prozatorską, poetycką bądź dramaturgiczną?
Czujesz, że z odrobiną wsparcia jesteś w stanie wydać własną książkę?
Szukasz ciekawego, ogólnopolskiego towarzystwa, bandy indywidualistów połączonej przez wspólną pasję - literaturę?
Chcesz zapoznać się z dziełami młodych, nieznanych Ci jeszcze, a nierzadko naprawdę utalentowanych twórców?

Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedź brzmi "tak" - odwiedź
Forum Literackie Erynie: http://erynie.ava.waw.pl.


Jeśli interesuje was literatura, to zapraszam w jego imieniu ;-)

Kolejna hucpa...

... związana z żałobą narodową...

Piszę, że to kolejna, bo już w zeszłym roku wypowiadałem się w podobnym tonie: Halemba - Żałoba Narodowa. Wtedy nie była to zbyt popularna opinia, ale było widać grupę która ma dosyć. Dziś jest to o wiele bardziej widoczne. Chyba to jest najlepszy wskaźnik rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, które nie daje sobie wciskać kitu mediom nastawionym tylko na zysk. Kilka przykładów:



TVP

TVP1 zmiany do ramówki wprowadziła już w niedzielę popołudniu. Widzowie zamiast komedii "Czy leci z nami pilot" mogli obejrzeć film "Sami dla siebie". Z kolei TVP2 nie pokazała programów "Kabaretowa scena Dwójki - M jak majówka" i "Hity na czasie".

Jak informuje centrum prasowe TVP, zmiany programowe na antenach publicznej telewizji będą obowiązywać do środy włącznie. Od 23 lipca programy TVP emitowane są z czarnym logo.

Kierownictwo TVP podjęło także decyzję o znacznym ograniczeniu emisji reklam podczas żałoby narodowej.


Polsat


- Ze względu na żałobę narodową telewizja Polsat zrezygnowała z emitowania pozycji komediowych, takich jak: "Miodowe lata", "Benny Hill", "Daleko od noszy", "I kto tu rządzi". Zamiast nich nadawane są filmy fabularne - mówi nam Monika Polewska z biura prasowego stacji.


TVN

Grupa TVN już w niedzielę wieczorem zmieniła ramówkę swoich kanałów. Do środy kanały koncernu nie będzie emitował seriali komediowych, programów rozrywkowych, satyrycznych czy audycji interaktywnych typu call tv. - Zostaną one zastąpione filmami fabularnymi i serialami - informuje TVN.

TVN w związku z żałobą odwołał poniedziałkowy i wtorkowy koncert na sopockim Molo. Występy zaplanowane na pierwszy z nich odbędą się w połowie sierpnia. Z kolei Enrique Iglesias, który miał zagrać na Molo we wtorek, zadeklarował wstępnie, że wystąpi w trakcie drugiego dnia Sopot Festival, czyli 2 września.


RMF FM

RMF FM do środy włącznie emitować będzie stonowaną muzykę. Z ramówki rozgłośni na czas żałoby został zdjęty główny wakacyjny konkurs "Zabierz Dodzie Mini", a także program "Poplista" Dariusza Maciborka i spoty autopromocyjne.


Radio Zet

Radio Zet już w niedzielę zmieniło muzykę na bardziej stonowaną. - W związku z ogłoszoną żałobą narodową na antenie Radia Zet nie będzie programu "Zet Dance", spotów autopromocyjnych, oraz konkursu "Kostka Rubika" - tłumaczy nam Katarzyna Brzezińska, rzecznik prasowy rozgłośni. Jednak reklamy będą emitowane normalnie.

Źródło i więcej na MediaRun.pl

To powyżej to tylko wycinek ogólno narodowej histerii z jednej strony napędzaniej przez media, a z drugiej strony napędzanej przez polityków, no bo przecież dużo lepiej wygląda prezydent w czarnym garniturze, niż w majtkach na plaży, więc takie wydarzenia są eksploatowane do granic możliwości. Na tragedii polaków ugrywają sobie publicity zarówno prezydent Polski jak i Francji. Więcej na Blogu JKM.

Mało tego, rząd sięga po nasze pieniądze, ja doskonale rozumiem, że to jest tragedia, śmierć zawsze jest tragedią, ale czy rząd da mojej rodzinie jakąś grubszą kasę z powodu mojej śmierci? Wątpie... I nie jestem odosobniony w tym uczuciu. Osobiście dużo bardziej rozumiem wspieranie ludzi którzy pod Częstochową stracili prawie wszystko podczas trąby powietrznej... No ale tak, premier czy prezydent dają kasę, przecież ich to nic nie kosztuje, a ludzie zobaczą jacy to oni nie są dobrzy... Więcej w felietonie cliqsx na Interia360

Mnie już nie chce się strzępić języka po raz kolejny. W zasadzie wystarczyłoby, żebym skopiował poprzedniego posta i tylko pozmieniał szczegóły... Zamiast górników mamy pielgrzymów, zamiast Halemby Drogę Napoleona...

Jeśli, szanowni czytelnicy chcecie poznać moją opinię na ten temat, to w zasadzie polecam oprócz powyżej wymienionych tekstów jeszcze dwa:


"Zawiniło Webasto sprzężone z prawym kierunkowskazem! Zapalmy znicze!"
na Matka-Kurka.net

oraz

"Idiotyzm narodowej żałoby" Marka Kosińskiego

Niniejszym składam szczere kondolencje rodzinom ofiar tego wypadku, jak również wszystkich pozostałych wypadków, które miały miejsce w Polsce i na świecie....


Chciałem jeszcze coś napisać, ale się powstrzymam, bo bym przegiął...

sobota, 21 lipca 2007

Harry Potter - falszywe okladki

Poradnik jak się ukryć w autobusie, metrze lub tramwaju z nowym Harrym Potterem. Nie wiem jak wy, ale ja próbowałem zacząć to czytać i jakoś mnie nie wzięło, może jestem za stary, albo nie jestem grupą docelową... Cóż... Chyba nic nie straciłem, ale jeśli jednak was wzięło, to jest coś co pomoże wam ukryć wstydliwą fascynację:



więcej okładek znajdziecie na Harry Potter Book Disguises. Nie wiem jak wy, ale ja się ubawiłem po pachy... Szczególnie ta książką o pomniejszaniu penisa =)

LOL

Harry Potter and Deadly Hallows - Spoiler

Tak tak, dziś w nocy światło dzienne ujrzała oficjalnie "ostatnia" część Harrego Pottera, Po naszemu HP i Święte Relikwie (LOL). Piszę "Oficjalnie" ponieważ:

uwaga Spoilery, jeśli nie chcecie sobie zepsuć czytania, to odpuście sobie tego posta =)


..



...



....



.....



......




.......




Myślę, że tyle spoiler space wystarczy. Otóż w ostatnim HP:

1. Harry nie umiera
2. Harry zabija Voldemorta (czy jak mu tam ;-))
3. Wszyscy żyją długo i szczęśliwie ;P

a jeśli chodzi o "osattniego" HP to JKR już rozważa napisanie ósmej części... no bo po co zabijać kurę znoszącą złote jajka... LOL

A poniżej megaspoiler ;-)



I filmik z pacynkami ;P



Voldemort, voldemort, lalala ;-)

czwartek, 19 lipca 2007

Football

A tak mnie naszło ostatnio i trafiłem na ciekawy skrót meczu... Nawet nie pokazali wszystkich bramek, wszystkich 31 bramek zdobytych przez Australię w meczu z Amerykańsim Samoa 11 kwietnia 2001 roku. Jak do tej pory była to największa porażka w historii piłki nożnej...



Człowiek od razu poprawia sobie humor widząc ich grę... Zaryzykowałbym stwierdzenie, że ich drużyna narodowa dostałaby nieźle w tyłek od niejednej drużyny złożonej z polskich licealistów ;-)

A jeszcze na poprawę humoru Monika Dryl w Szansie na Sukces śpiewa piosenkę Maryli Rodowicz "Football"...

wtorek, 17 lipca 2007

Transformers

No cóż, na ekrany wchodzi właśnie film Transformers, już pisałem o tym kilka razy. W grudniu, wrzuciłem zwiastun, a jakiś miesiąc temu zwiastun i kilka scen z filmu. Chyba przyszła kolej na kolejny krok. Jeśli myślicie, że prawdziwe transformersy nie istnieją, mylicie się...

RSS dla opornych

czyli o Really Simple Sindication po raz kolejny.

Wyniki miniankiety wskazują, że spora grupa z was, szanowni czytelnicy nie używa czytnika RSS i w ogóle nie wie o co chodzi...


Widać moje poprzednie tłumaczenia niestety nie zdały egzaminu i niespecjalnie pomogły w zrozumieniu idei przyświecającej technologii RSS. Ale spokojnie zaraz to łopatologicznie wytłumaczę.


1. "O co chodzi w tym całym RSS?"


Codziennie oglądacie dziesiątki, jak nie setki stron. Część z nich jest nowa, na część wracacie. No właśnie, wracacie w poszukiwaniu nowych rzeczy, najczęściej są to blogi, ale również serwisy informacyjne, strony firm, itp. Liczyliście czasem ile czasu tracicie wchodząć na strony i zastając tam te same treści, które były przy poprzedniej wizycie? Nie chcielibyście być informowani o nowych artykułach na bierząco? Jeśli tak, to RSS jest właśnie dla was.

Czytnik RSS jest programem, który może być niezależny od przeglądarki, może być dodatkiem do przeglądarki, albo wręcz stroną internetową. Ja osobiście polecam to ostatnie, ale o tym za chwilę. Użytkownik wprowadza do czytnika strony, które chce monitorować. Nie są to strony sensu stricte, ale właśnie kanały RSS. Później wystarczy wejść na stronę waszego czytnika i zobaczyć, artykuły jakie ukazały się na stronach które monitorujecie. Kanały RSS to są właśnie strony ale zapisane w specjalnym formacie. Zwykle jest to Tytuł wiadomości i pierwsze zdania, ale często są to całe artykuły, więc nawet nie trzeba wchodzić na poszczególne strony, żeby wszystko przeczytać.

2. "No dobra, już łapię, teraz powiedz jak to wygląda w praktyce?"


Po pierwsze, trzeba sobie znaleźć jakiś czytnik RSS i zacząć go używać, to najlepszy sposób, żeby się przekonać do tej technologii. Ja już nie wyobrażam sobie surfowania po internecie bez tego. Codzinnie traciłbym godziny, żeby wszystko przejrzeć, a tak, czytam nowe wiadomości od razu jak tylko się pojawią.

Ja osobiście używam Google Readera i wygląda on mniej więcej tak:



To oczywiście jest strona główna, gdzie są wymeinione wszystkie nowe wiadomości pogrópowane tak jak wcześniej to ustawiliście. Tak naprawdę kluczowym widokiem jest widok "All Items", który możecie sobie ustawić jako widok startowy. Przykładowy screen zrobiony dziś rano jest po prawej. W skrócie po prawej są wypunktowane wszystkie kanały podzielone na kategorie. Kategorie przypisujemy sami przydodawaniu kanałów, a potem oczywiście możemy to zmieniać. Po prawej natomiast mamy mięsko czyli wszystkie artykuły z subskrybowanych źródeł. Na samej górze są najnowsze, im starsze, dym dalej. Reader sam oznacza artykuły które już przeczytaliśmy i je pamięta. Oczywiście wszystko możemy zrobić również ręcznie.



3. "A teraz powiedz jak tego używać?


No dobra, teraz kiedy już mniej wiecie po co i co, pokaże wam jak:

1. Wchodzicie na stronę Google Reader, wygląda ona tak:



2. Logujecie się na swoje konto gmailowe, jeśli takiego nie macie to sobie zakładacie, jeśli potrzeba wam zaproszenia to piszcie, mam ich trochę :-)
Po zalogowaniu czysty reader wygląda tak:



Możecie skorzystać z pomocy filmiku po angielsku, który opowie wam o Google Readerze, możecie również skorzystać z krótkiego przewodnika po Google Reader po angielsku (take a tour), ale możecie również zacząć dodawać subskrybcje (to tak jakbyście sobie zakładali prenumeraty wszystkich gazet które chcecie za darmo). Jak już przebrniecie przez pierwsze dwie opisane przeze mnie opcje to dojdziecie do punktu 3, Dodawanie subskrybcji.

3. W momencie kiedy klikniecie na "Get started by adding subscriptions" przenie sie was do tego samego menu, jakbyście kliknęli potem na link "Browse" z zielonego menu po lewej stronie (link nie jest aktywny od razu, ale jak poklikacie w menu to się aktywuje). Po kliknięciu GR wygląda tak:



W powyższym menu możecie sobie pododawać polecane przez Google strony, blogi i inne. Ale najważniejsze jest gdzie indziej ;-)

4. Dodawanie naszych ulubionych stron do google reader.
Jak już mamy konto, wiemy jak mniej więcej wygląda to pora na dodanie naszych ulubionych stron. Powiedzmy, że chcemy sobie dodać mojego bloga i wiadomości z onetu, oczywiście na początek, bo potem będzie więcej...

Wchodzimy na Bloga i szukamy gdzie jest coś o RSS - przycisk, ramka cokolwiek, co nam powie, że możemy subskrybować stronę. Zwykle jest to charakterystyczna ikonka albo sam napis RSS. u mnie jest tutaj:



i tutaj zaczyna się zabawa, w Firefoxie wystarczy kliknąć i on sam się zapyta co zrobić z subskrybcją, ale w IE mogą być problemy, dlatego jest uniwersalna metoda działająca w każdej przeglądarce - klikamy prawym przyciskiem na link "Subskrybuj Bloga" i wybieramy opcję Kopiuj Link albo Copy Shortcut, tudzież analogiczną. Potem przechodzimy do google readera i klikamy w opcję "+ Add Subscription" - na zielonym polu po lewej. Efekt naszych poczynań powinien wyglądać tak:



Wklejamy w pole link, który przed chwilą zdobyliśmy, klikamy na "Add" i chwilke czekamy aż Google reader wczyta kanał RSS.

Hurra, właśnie dodaliśmy pierwszą subskrypcję:



u mnie z bloga pobiera tylko początek artykułu, więc jeśli chcecie przeczytać więcej trzeba kliknąć w 2 strzałki przy tytule posta i przeniesie was na bloga...

Teraz dodamy wiadomości ze strony Onetu.


Onet jest tu przykładowy, w praktyce tak samo działa większość serwisów informacyjnych.

Pierwszym krokiem jest szukanie Znaczka RSS na stronie. W przypadku onetu jest tutaj:



Klikamy w linka i przenosi on nas do strony z wypunktowanymi wszystkimi serwisami RSS w onecie. Wybieramy te które nas interesują i kopiujemy linka do Readera.



Powiedzmy, że interesuje nas rozrywka, więc wybieramy odpowiedni link, kopiujemy i wklejamy w Google Readerze:



Po tym kroku mamy już 2 kanały, a nasz Google reader wygląda mniej więcej tak:



Jak już wiecie jak dodawać strony do Czytnika to możecie pododawać blogi które czytujecie, wiadomości itp. a potem zamiast łazić po 100 stronach wasze poranne/wieczorne przeglądanie stron ograniczy się de facto tylko do stron, które zawierają nowe treści...

Jeśli macie jakiekolwiek pytania to piszcie w komentarzach, chętnie wam odpowiem i pomogę. Bardzo bym was również prosił o wszelkie uwagi odnośnie tego tutoriala ;-)

PS Jeśli nie możecie znaleźć kanału RSS danej strony, napiszcie jaka to strona, a ja chętnie pomogę wam znaleźć kanał RSS =)

poniedziałek, 16 lipca 2007

Krzyk Wilhelma...

... czyli historia kinematografi w pigułce.

Buszując chwilkę po internecie, tak na marginesie mam coraz mniej czasu na to, trafiłem na ciekawą stronkę, która opisuje pewien "fenomen". Otóż w 1951 roku nakręcono film "Distant Drums" w którym jeden z drugoplanowych bohaterów zostaje pożarty przez krokodyla. I krzyczy... Krzyk oczywiście dograno później w studio. I Krzyk ten stał się znakiem rozpoznawczym Bena Burtta odpowiedzialnego za ścieżki dźwiękowe pierwszej trylogii Star Wars oraz Indiany Johnes i wielu, wielu innych filmów. Krótka historia tego krzyku jest opowiedziana w filmiku poniżej, a więcej informacji możecie znaleźć na stronach Hollywood Lost and Found.

czwartek, 12 lipca 2007

Zycie w biurze...

Pewnie część z was drodzy czytelnicy pracuje w różnych biurach. Nieobce są wam openspejsy i inne cuda-dziwy. Poniżej kilka filmików z różnych biur... najlepsze jest to, żę te sytuacje wcale nie są takie nieprawdopodobne, wręcz przeciwnie, takie jazdy się zdarzają...





















No to tyle na teraz ;-)

środa, 11 lipca 2007

Nirvana - Nevermind


Pamiętacie ten album? Pewnie, że tak... kto go nie pamięta ;-)

1. "Smells Like Teen Spirit" (Cobain/Grohl/Novoselic) – 5:01
2. "In Bloom" (Cobain/Nirvana) – 4:14
3. "Come as You Are" (Cobain) – 3:39
4. "Breed" (Cobain/Nirvana) – 3:03
5. "Lithium" (Cobain) – 4:17
6. "Polly" (Cobain/Nirvana) – 2:57
7. "Territorial Pissings" (Cobain/Nirvana) – 2:22
8. "Drain You" (Cobain/Nirvana) – 3:43
9. "Lounge Act" (Cobain/Nirvana) – 2:36
10. "Stay Away" (Cobain/Nirvana) – 3:32
11. "On a Plain" (Cobain/Nirvana) – 3:16
12. "Something in the Way" (Cobain/Nirvana) – 3:50

Pierwszy utwór słyszał chyba każdy:



parodię chyba też... :-)



No dobra, ale nie o tym miałem mówić... Myśleliście jak wygląda to dziecko z okładki teraz? No coż... niedawno skończył 16 lat... i wygląda mniej więcej tak:



Nie wiem ile lat macie szanowni czytelnicy, ale ja nagle poczułem się staro... :/