poniedziałek, 18 grudnia 2006

Problem z Łańcuszkami

Są 2 rodzaje spamu - ten zwykły, komercyjny, czyli maile w 90% o powiększaniu piersi i penisa, sprzedaży viagry, prozacu i innych lekarstw oraz ofertach kupna Rolexów za 5 dolarów... Tak na marginesie to zastanawiam się nad skutecznością tego typu akcji i logice jaka powoduje wysyłanie tego typu spamu. Ale do rzeczy, miało być o łańcuszkach.

Łańcuszki są drugą, dużo gorszą kategorią spamu, bo zwykle są rozsyłane przez znajomych, i ciężko się przed nimi bronić. Moim znajomym staram się tłumaczyć, że przesyłanie jakichkolwiek łańcuszków jest gorsze od spamu i de facto jest rodzajem wirusa komputerowego, który zamiast łamać zabezpieczenia klienta poczty łamie psychikę użytkownika. No bo jaka jest różnica pomiędzy wirusem, który sam się rozsyła do wszystkich kontaktów ze skrzynki adresowej a takim który zostaje wysyłany do wszystkich kontaktów ze skrzynki adresowej? Dla mnie żadna. Co gorsza, ten drugi typ świadczy o użytkowniku, i to wcale nie dobrze, bo to jest jasna informacja - "mój klient poczty ma więcej rozumu ode mnie".

To tyle tytułem wstępu, a teraz o sposobach radzenia sobie z łańcuszkami i spamem. Dostajesz szanowny Internauto maila z błagalną prośbą o krew jakiegoś typu, o przesłanie tej informacji do jak największej liczby użytkowników, bo onet/wp/interia będą płacić x groszy/centów (sic!) za każdą osobę do której dotrze ten mail itp. Prośba jest tak błagalna, że prawie natychmiast chcesz przesłać to dalej, no bo przecież "to Cie nic nie kosztuje". Cóż, nieprawda... Zacznijmy od tego, że kosztuje to Cie czas, prąd, łącze internetowe, itp, a to wszystko można przeliczyć na pieniądze... To jedna strona, druga strona to powód. niestety w 99,9% przypadków (albo nawet więcej) wszelkie tego typu łańcuszki to tylko sposób, żebyś przesłał dalej wszystkie swoje kontakty. No bo przecież nie wyślesz tego w UDW (ukryte do wiadomości) - BCC (Blind Carbon Copy), tak żeby wszystkie osoby z twojej skrzynki nie poznały swoich emaili, tylko wyślesz to do wszystkich znajomych tak, że sam pasek z adresatami to będzie strona formatu A4, a to tak będzie sobie radośnie krążyło, aż ktoś z profesjonalnych spamerów dostanie w swoje ręce tą listę adresów i nagle Ty wraz z Twoimi znajomymi zaczniecie otrzymywać hektolitry ofert powiększania piersi i penisów i inne tego typu wynalazki... Tak, to będzie Twoja wina drogi Internauto.
Więc jeśli nie chcesz narazić się na śmieszność sprawdź czy maila którego dostałeś nie ma na liście na stronie atrapa.net, jeśli jest to z czystym sumieniem wyśmiej osobę które Ci to podesłała i na przyszłość poproś ją o weryfikowanie takich maili z podana przeze mnie stroną...
Poniżej jeszcze link do strony poświęconej walce ze spamem, a dokładniej podsekcji poświęconej łańcuszkom Link. Naprawdę zachęcam do lektury.

Tu poniżej jeszcze link to animacji flashowej, niestety po angielsku, ale z sensem ;-)
Filmik Instruktażowy

0 comments: