piątek, 8 września 2006

O kolejny tydzień bliżej do końca...

Piątek, czyli początek weekndu, a mnie nachodzą bardzo refleksyjne myśli... nie miałem czasu pisać w tygodniu, bo zawaliłem się robotą, ale tak bywa, najpierw czlowiek nie ma co robic, a potem nie ma w co włożyć rąk.
Przeczytałem w tym tygodniu kilka ciekawych artykułów na temat możliwości przedłużenia naszej "młodości". Mianowicie każda komórka może się podzielić określona ilość razy zanim się nie zdegraduje (chodzi o efekt kopi z kopi). Okazuje się, że taką liczbą jest 52 i naukowcy ostatnio odkryli białko które blokuje kolejne podziały i gen odpowiedzialny za jego produkcje. Jednym słowem otwiera się możliwość nieograniczonych podziałów komórek w celu odnowy/zastąpienia uszkodzonych. Niestety, ale natura nie stworzyła tego "zabezpieczenia" dla picu, tylo żeby uniknąć uszkodzeń materiału genetycznego (nowotworów) ale i to jest do przeskoczenia biorąc pod uwagę najnowsze doniesienia naukowców z frontu walki z rakiem.
Więc być może wkrótce (za kilka lat) w aptekach będzie można kupić eliksir wiecznej młodości...
A tak na marginesie to się zastanawiam jak naukowcy rozwiążą problem degeneracji DNA mitochondrialnego w tym wypadku. I czy taki Eliksir mialby na to jakiś wpływ... Albo taka sytuacja, że kobiety nie mogą rodzić po rozpoczęciu zażywania tego specyfiku, ciekawe pole do rozważań dla autorów Sci-Fi.
Moze jakieś opowiadanko bym napisał... W sumie to zawsze chodziło mi po głowie coś takiego, ale boje się grafomani, a w moim wypadku tak by sie to skończyło...
Później spróbuje podrzucić kilka linków do artykułów na powyższy temat.

0 comments: