piątek, 15 września 2006

Humor, Polityka i inne absurdy..

Tak podczas porannej lektury maili przypomniał mi się jeden tekst, tylko nie mogłem go znaleźć w Interecie. Wiedziałem, że kiedyś wdawno dostałem go mailem, tylko nie pamiętałem kiedy... Po 15 minutach poszukiwań znalazłem, ale wtedy zaświtał mi pomysł, żeby gromadzić wszystkie fajne teksty, które wpadną mi w łapki na własnym Blogu. W sumie to nie tylko teksty, ale również grafiki, filmiki, etc. Mysle, że jeśli sukcesywnie będe robił porządek z moim archiwum mailowym to w ciągu kilku miesięcy stworze całkiem sensowny i "nieuporządkowany" zbiór humoru elektronicznego. Zaczynam od następnego posta, a żeby zachować jako taki porządek będe dodawał słowo humor w tytule, żeby wiedzieć czego się można spodziewać....

To tyle apropos humoru, teraz o polityce i absurdach. Dziś zmarła Oriana Fallaci (artykuł na onecie tu), jedyna tak znana puyblicystka, która nie bała sie powiedziec prawdy o tym do czego prowadzi zachowanie rządzących w europie wobec środowisk arabskich. Cała ta poprawność polityczna... Ehhh jak tu pisać o czymkolwiek śmiesznym jak tu człowieka krew zalewa. Na blogu Religia Pokoju można znaleźć sporo absurdów do jakich doprowadza poprawność polityczna i uległość wobec imigrantów z bliskiego wschodu. A tu trzeba krótko za morde trzymać (przepraszam za mocna słowa, ale mnie to boli) i pilnowac coby nie podskakiwali. A jak się coś nie podoba to wypier@#$%#. Nie podobają się krzyże w szkołach to nie ma problemu, nie musza chodzić do szkół, w ogóle nie muszą przebywac w krajach chrześcijańskich. Czy Te barany które próbuja rządzić europa nie rozumieją, że jedyna szansa i na integracje i dalszy rozwój leży w podkreśleniu chrześcijańskich korzeni i trzymanie się dwu tysiącletniej tradycji... Ostatnią kropla która przelała czare goryczy to były jakieś wypowiedzi środowisk arabskich domagające się przeprosin ze strony Papieża Benedykta XVI za jakąś wypowiedź. Nie wiem dokładnie co powiedział, ale na pewno powiedział dobrze, skoro tamci się obruszyli... No dobra koniec tego smucenia. Wracam do moich małych problemów.

0 comments: