piątek, 25 sierpnia 2006

Przerwa na L4

No i sie pochorowałem... Jakby wszystkiego było mało to jeszcze podupadłem na zdrowiu i wylądowałem w łóżku... żadnych nowych postów, gorączka, kaszel, katar, jednym słowem horror...
Mam tego serdecznie dosyć... cały czas mi sie chce pić... a skończyła mi się woda mineralna, dobrze, że wieczorem wpadnie kumpel i zrobi mi małe zakupy. W zasadzie nie powinienem wychodzić z łóżka, ale nie mogłem się powstrzymać, a pozatym ile można w łóżku leżeć.
Szkoda, że cały weekend spędze na kurowaniu się, ale może już w poniedziałek przejdzie... :D
Życzcie mi zdrowia... :)

0 comments: